Pani Monika Olejnik przy okazji najbliższych wyborów parlamentarnych powinna zasilić szeregi Platformy Obywatelskiej. Pani Monika od wielu lat jest najlepszym rzecznikiem PO mimo, że nawet nie jest jej członkinią. Strach pomyśleć co mogłaby zrobić dla partii "miłości" jako posłanka. Przecież już teraz potrafi w jednym zdaniu dokopać posłowi opozycji i zapewnić o swojej bezstronności. Trudno znaleźć w Platformie polityka który dyskutowałby tak ostro z przedstawicielami opozycji. I z taką zaciętością tropiłby ich potknięcia. Przy redaktor Olejnik wysiadają wszystkie miernoty z KP PO łącznie z Palikotem. Na równi z nią można postawić tylko dwóch weteranów sceny politycznej profesorów Bartoszewskiego i Niesiołowskiego. Dlatego uważam, że skoro jej ukochana partia zalicza dziś wpadkę za wpadką pani Monika nie może się dłużej uchylać i przyjść z odsieczą Donaldowi i spółce.
Zresztą taki desant dziennikarski mógłby być większy: redaktorzy Lis, Durczok, Miecugow, Werner Pochanke. Do tego jeszcze pan Żakowski oraz Wojewódzki z Figurskim. A klubem w takim składzie mógłby zarządzać tylko tylko nadredaktor Adam Michnik.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)