18 obserwujących
2772 notki
787k odsłon
  263   1

Moje wspomnienie umysłu Jerzego Urbana z okazji pogrzebu.

Urban był "jednym z najświatlejszych umysłów w Polsce pisze niejaka staruszka Olga Lipińska, pewnie liczy na rewanż ?

Ja natomiast skromnie wspominam ten najświatlejszy umysł, który tak aktywnie gwarantował w czasie  Czernobylu, że nic nam Polakom z powodu promieniowania nie grozi. Wspominam Urbana "sprzątającego klozet Jaruzelskiego, a po zamknięciu tego przybytku, jak rzucał gównem na oślep i krzyczał NIE nowej łazience" Jak  światle ubliżał Kościołowi i Solidarności, że należy mu się wielka hańba na wieki. Historia o to zadba. Aby jednak usatysfakcjonować wielbicieli powinien pośmiertnie zostać "europosłem międzynarodowej kanalizacji", zamiast leżeć na cmentarzu- pośród tych strasznych sąsiadów często z bohaterskich kręgów walki o niepodległość i z sowieckimi kolaborantami.

Jak Jerzy Urban wytrzyma w takim miejscu ? To musi być straszne dla byłego funkcjonariusz PRLu ? Szkoda, że Trzaskowski aktualnie decydujący o cmentarzu nie wziął tego  'fo pa" pod uwagę i nawet nie raczył zabrać głosu. Jest nadzieja, że weżmie chociaż udział w pogrzebie tak znamienitego umysłu ?


Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale