Jest pomysł na uczciwość polityków. Lech Wałęsa go ma podobnie jak na wszystko. Pomysł jest super nowoczesny. Lech powinien poddać się pierwszy na próbe.
"Kiedyś postulował pan, by weryfikować uczciwość polityków za pomocą technologicznych rozwiązań, wprowadzenia obowiązku czipowania parlamentarzystów.
- I nadal się przy tym upieram. System jest prosty.
Za pomocą wszczepionego czipa nagramy delikwenta, będziemy wiedzieć z kim rozmawia. Gdy złapiemy go na przekręcie, wyrzucamy z polityki i zakazujemy startu w wyborach przez 50 lat. W ten sposób zmniejszymy liczbę kandydatów, wybór stanie się łatwiejszy Lech Wałęsa."
Wyobrażmy sobie Sikorskiego z takim czipem jak rozmawia z Merkel.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)