"Niesiołowski nadal analizuje przyczyny porażki Platformy, którą - w jego opinii - dobił… Kościół."
"
Platforma wytrzymała i uzyskała zupełnie przyzwoity wynik zawdzięczamy mądrości znacznej części narodu, która mimo wszystko nie dała się ogłupić fałszywymi obietnicami, falą kłamstwa i nienawiści i płynącą z bardzo wielu kościołów pisowską propagandą. Kościół nadal zapisuje jeden z najczarniejszych, najobrzydliwszych rozdziałów w swojej długiej historii
— stwierdził i dodał, że „Kościół zapłaci za to wysoką cenę opustoszałych świątyń i seminariów, utraty autorytetu i staniem się tak, jak związek zawodowy ‘Solidarność’ i wiele różnych instytucji o pięknych nazwach i tradycjach, jeszcze jedną pisowską przybudówką”
Wieszcz Niesiołowski w swoich marzeniach kilka lat temu przewidywał upadek PiS, teraz wieszczy upadek Kościoła.Wyglada na to,że Stefan, całkowicie stracił w swojej arogancji kontakt z rzeczywistością. Jego rozumowanie jest analfabetycznie społecznie, gdyż skoro w pustych kościołach tylu wierzących dało odprawe partii PO, która wkroczyła na droge lewactwa to raczej świadczy to o wielkim zaufaniu do Koscioła i jego rozwoju.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)