Kto ma orzekać o tym czy TK naruszył prawo? Przecież chodzi o naruszanie demokracji, o zamach stanu, a tu 5 sędziów z politycznego działania jednej opcji- ale fajna demokracja?
Czy takie praktyki są dozwolone w demokracji, orzekanie we własnej sprawie?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)