Trwa wyliczanka ilu to obywateli głosowało na PiS w szerokim pojeciu. W madiach trwa straszenie, co to pisowcy nie zrobią. Na salonach dziennikarskich w telewizorach wygłaszene są przez niektórych dziennikarzy manifesty oceniające jaki to PiS jest straszny, nawet Staniszkis, włacza sie do akcji a może uda sie podzielić.
" Ja jestem przekonany, że za tą aktywnością pewnej partii politycznej i pewnego ruchu, który teraz wychodzi na ulice, stoją funkcjonariusze służb" podejrzewa redaktor Gadowski
Nie ulega już żadnej wątpliwości że organizowana jest akcja przygotowywujaca obalenie legalnej władzy. Jeszcze nie wiedzą w jaki sposób, ale na razie- podburzyć naród. Wielu zastanawia sie czy Kaczyński da rade wdziałając w ten sposób? Zaczyna się rok 2005 na progu 2016. Powstaje pytanie -
czy uda się podburzyć naród przeciw władzy.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)