„Super Express”, osiem eskapad kosztowało aż 268 tys. zł.
Chodzi o wyjazdowe posiedzenia rządu Kopacz w czasie kampanii wyborczej!
Tak szefowa PO dbała o swoją partię. Na próżno. Przegrałą z kretesem.
Na posiedzenia woziła własne meble jak podaje dziennik. Swoją drogą ciekawe- własne meble? Zostawmy to, ważne jest dlaczego woziła te meble? "Po to, by nikt nie mógł założyć podsłuchu i nagrać rządowe obrady! " Czy to nie kompromitacja- premier rządu, szefowa partii rządzącej nie była władna zapewnić bezpieczeństwa posiedzeń. Zadziwiajace i wymowne?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)