"w tej koncepcji SB współpracowała ze mną, a nie odwrotnie".
Lech Wałęsa PISZE NA BLOGU
" Więc kluczę , to powoduje podejrzenia i błędne oceny .No na przykład na dziś .Współpracowanie rozumiałem i rozumiem że to znaczy pomagać komuś w tym przypadku SB .w realizacji jej celów . Celem Sb w 1970 r było jak zawsze utrzymać komunistów u władzy i wykasowanie tych którzy mają wątpliwości .Stałem w tym czasie na czele po przeciwnej stronie . Celem moim było po przegranym strajku [wygrać nie było najmniejszych szans ] dążyć do zwycięstwa , oszczędzić wszelkie straty szczególnie mądrych odważnych ludzkie . Przyszłe zwycięstwo widziałem na bazie ZZ zakładów pracy i przygotowanej kadrówce . Hamowałem więc prowokatorów pijaków pchających do z góry przegranej sprawy. Jeśli można dopatrywać się współpracy .To w tej koncepcji SB współpracowało ze mną , a nie odwrotnie"
Pijacy i prowokatorzy to jak rozumiem część związkowców którzy chcieli strajkować? Ale Wałęsa przeszkodził tym pijakom, a to dzieki temu że SB wspłpracowała z nim.
Jaka jest róznica między tym że Wałęsa współpracował z SB a tym że SB współpracowała z nim. Moim zdaniem żadna.
Tak czy inaczej Wałęsa to był dla SB w latach siedemdziesiątych "ktoś", no bo jak go określa dr Lech Kowalski- "chłopkiem-roztropkiem" nie był, tylko już postacią z dorobkiem o znaczeniu nadrzędnym, skoro SB....
" Na pożegnania SB powiedziałemże za chwilkę będziecie mieli nowy grudzień .Wybuch za chwilę Radom i uratował mnie jako laickiego proroka poraz kolejny .
Lech Wałęsa


Komentarze
Pokaż komentarze (9)