Anna Maria Anders zdobyła mandat senatora." Na Anders oddano 30 661 głosów (47,26 proc.). Drugi wynik miał Mieczysław Bagiński - kandydat PSL, popierany też przez PO i Nowoczesną, który zdobył 26 618 głosów (41,03 proc.)"
Natychmiast przeciwnicy rozpoczęli w internecie akcję ubliżania i poniżania. Prawie każdy komentarz opatrzony jest agresywnym, kpiącym atakiem na wybraną i wyborców.Chamstwo i głupota przebija non-stop. Zapewne komentatorzy wielbiciele partii opozycyjnych, które sromonie przegrały wybory nie mogę ukryć polityki miłości. Czuje się narastającą agresję, która wskazuje, że u tych ludzi wszystko jest możliwe, podobnie było w tworzeniu atmosfery wobec Lecha Kaczyńskiego. Oto przykłady:
"~Jan lat 67 : Swoją nieobecnością pozwoliliście wybrać to śmieszne indywiduum. Wybór takiej osoby jest możliwy tylko u nas. Świadczy on o kondycji naszego społeczeństwa. Moher / jest to nieuleczalny stan umysłu / wybiera , to co pisałem wcześniej nawet konia ze wskazaniem. Jest pozbawiony wszelkiej wiedzy, jakiegokolwiek rozumowania, logicznego myślenia. Czarno widzę. Biedny to kraj gdzie niecałe 9% / 8,89 / uprawnionych do głosowania, tzw. moheru kato-kołtuńskiego może decydować o naszych losach.
~Wlocieski : Widać mądrość na twarzy tej pani. Taką otwartą,kapiącą po pisowsku. Zastanawiające,że tak nisko wygrała z nastepnym kandydatem i to na wschodzie Polski,mateczniku PiS-u. Czyzby ludzie tam mieszkający zaczynali rozumieć,że z tej mądrości chleba nie będzie? Przecież p. Anders nic nie umie,nie zna realiów polskich,nawet mówi po polsku z pewną trudnością,a jej walorem jest tylko nazwisko i krem nawilżający cerę. Mamy senatora od siedmiu boleści. Nic nowego nie wniesie,ale głosować będzie zawsze słusznie i posłusznie. zwiń
51 minut temu | ocena: 63% | odpowiedzi: 9
odpowiedz
oceń: -1 +1
~Majka : Pawlak powiedziałby "koniec świata"... ale to chyba koniec Polski niestety, skoro wybieramy do rządzenia ludzi nie mających praktycznie żadnych związków z naszym krajem. Sławny tatuś o niczym nie przesądza, ważne kim jest osoba którą się wybiera, co sobą prezentuje i co ma do zaoferowania,, a ta Pani,poza kultywowaniem pamięci swego ojca chyba niewiele ma ...ale cóż Podlasianie, skoro wystarczą Wam pomniki, muzea, zamiast pracy i chleba,,,,,,,,,
~Jan : To jest chora demokracja. Ludzie, którzy wybrali A. Anders nie maja pojęcia , czym są demokratyczne wybory. Przecież powinni wybrać kandydata /-atkę/ , który zna problemy województwa podlaskiego, jak własną kieszeń i będzie ich reprezentował, walczył o sprawy
województwa podlaskiego na forum ogólnopolskim w Senacie. A tak p. Anders, choć córka wybitnego Polaka i sympatyczna kobieta,
będzie tylko jeszcze jednym głosem PIS w różnych głosowaniach, niczym więcej. A województwo podlaskie nie będzie miało nikogo, kto
reprezentowałby jego interesy. Czy tak ma wyglądać demokracja?"


Komentarze
Pokaż komentarze (14)