"Były czasy, gdy kontakty niemieckiej kanclerz z Donaldem Tuskiem wyglądały tak: kiedy Angela Merkel wchodziła do sali konferencyjnej w gmachu Rady Europejskiej, Polak kłaniał się głęboko i składał na dłoni Merkel tak serdeczny pocałunek, że pani kanclerz, choć przyzwyczajona do wszelkiego rodzaju uniżonych gestów, patrzyła ze zmieszaniem na jego pochyloną głowę.
W ostatnią środę Merkel poznała jednak nową twarz Donalda Tuska. Przywitał ją tym razem nie pocałunkiem, lecz za pośrednictwem Twittera i podziękował krajom bałkańskim za to, że zamknęły swoje granice przed uchodźcami. Spełniły w ten sposób życzenie wszystkich 28 państw Unii Europejskiej."
http://wiadomosci.onet.pl/prasa/pozbawiona-wladzy/nkr8rf
Zwracam uwagę, że opinię jak wyglądały kontakty Tuska z Merkel wyraża portal onet.pl a nie TV Republika.
Nowa twarz Tuska czy nieudana próba budowy jego autorytetu? Czyżby spadek poparcia dla Merkel spowodował próbę sanacji obrazu Tuska w mediach? Niedługo powrót do Polski, Schetyna tymczasowo- takie głosy można usłyszeć w kręgach związanych z PO. Czy Donald to koniunkturalista?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)