"Antek, świrze..."Sikorski pisze do Macierewicza pięknym językiem dyplowacji, typowym dla elit PO. Mogę sobie wyobrazic jak na codzień odnosi się do innych ten absolwent wielkiej uczelni.
Niezależnie od tematu używanie takiego samego języka bruku, języka lumpów i chuliganerii potwierdza świadectwo z jakimi ludzmi władzy mieliśmy doczynienia. Sowa i przyjaciele nadal na poziomie rysztoka. Wydaje się że ci ludzie nie potrafią inaczej mówić, nienawiść po utracie władzy zalewa im mózg.
Harvard College w Newtowne pierwsze miejsce w Akademickim Rankingu Uniwersytetów Świata, a tu taki język b. na szczęście szefa dyplomacji, bywalca salonów.
PS. Pomyliłem się na wstępie oznaczajac tego utalentowanego dyplomatę jako absolwenta Harwardu ale dzięki kolegom z Salonu poprawiłem na Oxford. Ciekawe mam przy tym uwagi co do ważności tematu.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)