"Sąd Igora Tuleyi przyznał, że osadzenie Boguckiego - już wcześniej skazanego ws. zabójstwa Andrzeja Kolikowskiego, ps. „Pershing” - w warunkach tymczasowego aresztu i obostrzenia „nierzadko na pograniczu tortur” związane z przyznaniem mu statusu więźnia niebezpiecznego były dolegliwościami, których nie powinien on doznać.
Zwłaszcza mamy tu na myśli pozbawianie snu poprzez zapalanie światła, czy umieszczenie w dusznych celach aresztu Warszawa-Mokotów, który decyzją ministra sprawiedliwości zostanie przerobiony na muzeum"
Bogucki wg sądu Tuleyi czuł się osamotniony w celi i było mu w niej za duszno.
W związku z tymi dolegliwościami Igor Tuleya przyznał Boguckiemu z kasy państwa 264 tys. zł zadośćuczynienia za areszt ws. Papały. Śledztwo tak efektywne w sprawie Papały, prowadzone było przez prokuraturę niezależną za czasów rządów PO-PSL.


Komentarze
Pokaż komentarze