Jakby kierowca Szydło staranował fiata i jego kierowcę toby dopiero bydełko miało żerowanie.
A może nie? Może przyznałoby racje BORowi?
Akurat, Beata byłaby winna niczym Lech Kaczyński wypadkowi smoleńskiemu?
A tak "małe bzdurne często chamskie" wypociny.
Sprawę podsumował minister MSWiA
" Ze smutkiem przyjmuję dywagacje wysokich wojskowych, którzy mówią, ze fiat powinien być staranowany przez rządowy samochód" - mówi minister Błaszczak.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)