183
BLOG
Eurowizja - promocja LGBT, przebiła poziom 1 części półfinału.
Pierwszy półfinał słaby, poniżej normy. Dwa, może trzy utwory na poziomie, reszta sztuka dla sztuki. Tulia na tle całości poprawnie. Eurowizja przepełniona promocją LGBT, obrazy całujących się homoseksualistów w odbiorze ciekawsze niż bełkot muzyczno-wokalny. Festiwal zatraca swoją istotę schodząc na poziom drugorzędny.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)