Miliony Polaków zadają sobie pytanie - po co Tusk za nasze pieniądze, za grube miliony udał się w podróż do Arabii?! Odpowiedź jest prosta. Chciał on bowiem poznać arabskie metody walki z opozycją. Codziennie widzimy obrazy wiosny ludów na Bliskim Wschodzie, gdzie na pierwsze miejsce wydobywają się represje bezpieki.
Niedawno Polskę odwiedził Wen Jiabao, chiński premier. Nie muszę chyba przypominać jak chińscy towarzysze rozprawili się z pokojowymi protestami na Placu Tianamem. Nie ulego wątpliwości, że obecne "elity" chcą w ten sposób przestraszyć Bojowników o wolność i demokrację w Polsce.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)