Władze miasta stołecznego postanowił uszczęśliwić pasażerów tak zwanej "komunikacji miejskie". Za pieniądze z podwyżek biletów zakupiono wiele nowych biletomatów. Okazuje się, że te nowoczesne, kolorowe, naszpikowane elektroniką maszyny nie przyjmują... gotówki i bilonu! Można zakupić bilet wyłącznie kartą płatniczą. To są wręcz trzy skandale w jednym:
1. Wyrzucenie publicznych pieniędzy w błoto na niemal niesprawne automaty. A zajmują one sporo miejsca w autobusach
2. Wykluczenie setek tysięcy osób, które nie posiadają kart płatniczych. W rezultacie miasto zyska więcej na karach za brak biletów. Będą więc pieniądze na nagrody.
3. Kto wie? Być może skomplikowane mechanizmy w maszynach będą służyć do zbierania naszych danych osobowych. Tak jak słynna Spersonalizowana Karta Miejska.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)