mona mona
75
BLOG

Proste jak sierp Księżyca!

mona mona Polityka Obserwuj notkę 0

"Trybunał podkreślił też, że współdziałanie prezydenta i premiera oznacza w szczególności "rzetelne informowanie prezydenta przez prezesa Rady Ministrów lub ministra spraw zagranicznych o porządku planowanego posiedzenia (Rady Europejskiej).

Elementem tego współdziałania powinno być również wypracowywanie stanowiska Polskina szczyty unijne niezależnie od tego, czy prezydent decyduje się brać w nich udział, bo - zdaniem Trybunału  ( i nie tylko) - prezydent ma prawo zgłaszać swoje uwagi do stanowiska jakie przygotuje rząd."

 

Chyba nic prostszego już być nie może: nie po to TK  wytłumaczył Tuskowi, że ma rzetelnie informować,  słuchać uwag Prezydenta ( który ma  jasną wykładnię prawną, aby zgłaszać te uwagi, w miarę potrzeby oczywiście) żeby - żeby w konsekwencji  rząd się z nimi nie liczył.

I tego ma dotyczyć wspólne, a nie "kaprysowo  - rządowe" - wypracowanie stanowiska.

Co było jasne od zawsze, jeśli ktoś w ogóle zajrzał do Konstytucji. Napisano tam "po literkach", że rzecz ma się odbywać we "współdziałaniu" - co jest zupełnie zrozumiałe. Prezydent nie jest królem, którego święty majestat ( "państwo - to ja") pozwalałby decydować jednoosobowo o losach państwa i obywateli, które to działanie w dzisiejszych czasach po prostu nie miałoby sensu.

Wszystko, co napędza świat - dzieje się zbyt szybko. Muszą działać zespoły ludzkie, którym rząd wydaje dyrektywy - bo od tego jest zarówno rząd, jak jego służby.

Ale rząd nie może działać, jak mu się podoba. W każdym razie - nie każdy rząd. Temu nie powierzyłabym losów Państwa.

To prezydent dostał mandat w wyborach powszechnych, jako wyraz zaufania Narodu. To on reprezentuje Majestat Rzeczpospolitej.

Zawsze twierdziłam, że rząd jest od czarnej roboty. Wyborcy są zaś od wskazywania, kto tę robotę ma wykonać.

Po to rząd ma służby, ministrów i dyplomatów, żeby zebrał owoce ich pracy cuzamen do kupy i przedstawił to prezydentowi, w celu wypracowania wspólnego stanowiska.

I tyle. Co tu jest nie do zrozumienia?


 

mona
O mnie mona

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka