Na płaczliwym blogu oszukanego Pawła Lisckiego ( polecam) znalazłam taki komentarz:
"henrietta napisał:
22 czerwca 2010 at 06:46
Panie Redaktorze
prosze powiedziec gdzie mam to zglosic: w mojej komisji karty do glosowania nie byly stemplowane czyli kazdy mogl je skserowac i podmienic.
Inne falsze? sa ich setki.
np. eliminowa głosy na kaczynskiego -stawiajac 2. krzyzyk: glos jest wtedy niewazny. Itp . Bylam dwukrotnie w komisjach po to by to obejrzec od srodka.
W moim obwodzie od 15 lat przewodniczacym komisji jest wciaz ten sam UDek, Uwek POwiec, na dodatek mieszkajacy w tej dzielnicy.
a pamietam czasy gdy losowalo sie komisje, gdy trezba bylo jechac na drugi koniec miasta, gdy dbano o parytet partii w poszczeglonych komisjach!"
Nie wiem, co o tym sądzić.
61
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)