114
BLOG
Z niesmakiem ogladałam dziś konferencję prasową marszałka "Gbur"-Komorowskiego, w sprawie Rzecznik Ewy Sowińskiej. Nie mam dzieci, które wymagałyby interwencji rzecznika.Prawdę mówiąc - nigdy nie miałam, o interesy moich dzieci potrafiłam zadbać sama. Nie mam wyrobionego zdania na temat przydatności samego stanowiska, więc także dr.Sowińskiej w tym nieznanym mi kontekście. Jednak to, co wyprawia "Gbur" - Komorowski, a z czego (wyprawiania) jest baaardzo zadowolony, jest szantażem: niedwuznacznie oświadczył, że postraszył Rzecznik brudem sejmowym. Myslę, że nie trzeba rozwijac tematu. Natomiast wiem, że z pani Sowińskiej zrobiono idiotkę, ponieważ mendia wyczuły, że "przeszczekają" Ją w kadej sprawie.W związku z tym zarzucono Jej "podejrzenia o homoseksualizm Teletubisia - z powodu różowej torebki". Bardzo proszę, zajrzyjcie, kto nie był tam, pod adres www.youtube.com/watch?..., A JESLI KTOŚ POTRAFI - ZAMIEŚCIE TO NA BLOGACH!!! Nie każdy - a sądzę, że m.i. pani Rzecznik do tych osób nalezy - nie musi dawać żeru mendiom w drażliwej sprawie homoseksualizmu. To wymarzony temat do wiecznych ataków, w kazdym z mozliwych wariantów sprawy. Nie wiem, co zrobiła dr. Sowińska jako rzecznik, ponieważ mendnia donoszą wyłacznie o tym, czego NIE zrobiła. O to samo "nic" były pretensje, zakonczone odwołaniem, również do poprzedniego rzecznika, więc -być może - sama konstrukacja prawna w jakiś sposób uniemozliwia działalność. Natomiast jestem przeciw zaszczuwaniu ludzi i szantażowi wywieranemu przez marszałka sejmu, który w dodatku oznajmia o tym publicznie i jest ogromnie zadowolony z tejże działalności. Brakuje tylko dłuuugich uszu....


Komentarze
Pokaż komentarze (8)