Po prostu dwa linki...
"Wódz" jest zmęczony ciężkimi ... no właśnie czym? Czy "nasz premier" miał jakikolwiek wpływ na to co podpisywał? Żaden - on tylko się ma uśmiechać i podpisywać co mu dadzą do podpisu bo przecież tylko wtedy jesteśmy "lubiani".
Kiedy PO zagłosowało za odliczeniami od podatku kwoty liczonej od dziecka - padł mit partii liberalnej, teraz pada mit partii tworzącej tanie państwo... co następne? Mała podpowiedź - ponoć giełda notuje dziwne spadki... ale czy od czasów nowego rządu notowała jakieś wzrosty? Chyba tylko przez pierwsze 2 dni - w końcu istnienie samospełniającej się przepowiedni nie jest mitem ani czyimś wymysłem.



Komentarze
Pokaż komentarze