Rosjanie mają taki bajzel, że te całe ich badania są g…. warte. Skąd się wziął alkohol we krwi Błasiaka? Przy tak totalnym bałaganie i nie zachowywaniu żadnych standardów prawdopodobnie wszystkie próbki wykazywały pewną zawartość alkoholu. Tam standardem jest, że pije się ciągle i używa do picia tego, co się znajdzie pod ręką. Dlatego ich laboratoria są niemiarodajne.
466
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)