10 obserwujących
277 notek
403k odsłony
6312 odsłon

Sztuczna inteligencja w sieci Orange, czyli naciąganie klientów na „Maxa”.

Wykop Skomentuj26

- To może trzeba było podać numer abonenta?

- Tak, może trzeba było – podniosłem nieco głos – tylko skąd ja mam wiedzieć, jaki jest nasz numer abonenta?

 - Nie denerwuj się – odparła – mieliśmy to gdzieś zapisane. Zaraz to znajdę.

Wyszła z pokoju i wróciła po kwadransie.

- O widzisz, tu mamy wszystko – rzekła pokazując mi aneks do umowy. – Zapisz sobie i spróbuj jeszcze raz.

Wykonałem pięć głębokich wdechów, potem (choć ręka jeszcze lekko mi drżała) zapisałem sobie potrzebny numer i ponownie połączyłem się z Maxem. Wyglądało to, dokładnie jak za pierwszym razem i już mniej więcej po minucie spytał czy sprawa dotyczy usług mobilnych, czy stacjonarnych. W tym całym zdenerwowaniu rzuciłem, że stacjonarnych i mobilnych, a potem zaraz ugryzłem się w język, ale było już za późno. Przerwa w rozmowie trwała dłużej, niż zwykle. Max chyba się z kimś naradzał, bo w końcu niczego nie wyjaśniając wydał mi polecenie:

- Podaj numer telefonu lub „aj di” neostrady.

„A niech cię szlag...” – zdusiłem w zarodku cisnące się na usta przekleństwo. Ja trzymam w ręku spisany na kartce numer abonenta, a on mnie pyta o jakieś „ID”... jakiś idiota, czy co?

 „O jaki numer telefonu może gościowi chodzić” – zacząłem kombinować – „komórki z której dzwonię, czy telefonu stacjonarnego, który akurat z powodu braku internetu nie działa? A może się lepiej ponownie rozłączyć, bo „taksomierz” Maxa pracuje i poszukać tego „aj di”?”

Mieliście już kiedyś taki stan, kiedy czuliście się bezsilni i już mieliście czymś rzucić o podłogę, gdy uświadomiliście sobie, że ktoś na was patrzy?

No właśnie - żona stała akurat w drzwiach, kiedy moja ręka trzymająca komórkę wykonywała zamach... ale spoko. Zdążyłem wyhamować.

- Chyba się starzeję – mruknąłem w jej stronę. – Coraz bardziej sztywnieją mi ramiona.

Nie wiem, czy to kupiła, ale wytłumaczyłem jej, że to co robi Orange, to nic innego, jak tylko kolejna odsłona zemsty „żabojadów” na nas Polakach... za to, iż nie godzimy się na przyjmowanie do Polski muzułmańskich imigrantów... i że ja mam już dosyć tego francuskiego eksperymentu.

Zaczęliśmy negocjacje i po kilku minutach doszliśmy do konsensusu. Ustaliliśmy, że najlepiej będzie, jeśli z Maxem pogada przedstawiciel młodszego pokolenia i przywołaliśmy syna. Syn od razu wytłumaczył, że jeśli ma się do czynienia ze sztuczną inteligencją, to nie należy niczego wystukiwać na klawiaturze telefonu, tylko na pytania i polecenia... odpowiadać głosem.

Nie powiem, syn zupełnie dobrze sobie radził, choć humor nieco mi się poprawił, gdy Max pouczał go ile cyfr powinien mieć telefoniczny numer. Potem już, kiedy został przełączony na automat w BOK poszło gładko. Kilka wciśniętych przycisków i pojawiła się informacja o awarii sieci oraz trwającej aktualnie naprawie.

A ja zacząłem się zastanawiać, po co trzeba było stracić tyle czasu i nerwów, jeśli ostatecznie i tak na końcu przechodzi się przez dotychczasową procedurę.

Gdy wrócił internet... przyszło mi na myśl, żeby jakoś dodać otuchy Maxowi i podziękować za rozwiązanie problemu. Zadzwoniłem na infolinię, ale po Maxie wszelki słuch zaginął – infolinia działała, jak zawsze.

„No nic” – pomyślałem. – „Podziękuję Orange’owi kiedy zadzwonią, żebym podzielił się z nimi uwagami na temat poziomu satysfakcji za wykonane usługi”. Ale nie zadzwonili, choć dotychczas zawsze pytali, czy jestem usatysfakcjonowany i czy mam jakieś uwagi do pracowników obsługi.

Teraz tak się zastanawiam... a może z tą sztuczną inteligencją, to jest zwyczajna ściema? Może po prostu Orange znalazło sposób, żeby sobie dorobić kosztem swoich abonentów i nabija nas w butelkę „na Maxa”, a Max jest tylko po to, żeby przedłużać rozmowę?

No nie wiem... a jeśli Orange specjalnie co jakiś czas wyłącza klientom internet, żeby dzwonili na linię 801...? Przy tylu abonentach...

I wtedy do mnie dotarło, dlaczego połączenie z Biurem Obsługi Klienta „sieci numer jeden w Polsce” cały czas jest płatne.


Wykop Skomentuj26
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie