Ostrowiecki M Ostrowiecki M
42
BLOG

PIERWIASTEK PADŁ, PREMIER ŻYJE, NIEMCY SIĘ CIESZĄ

Ostrowiecki M Ostrowiecki M Polityka Obserwuj notkę 2

Za pierwiastek nikt nie umarł, z wyjątkiem samego pierwiastka.

RFN wykazała swą przytłaczającą w Europie potęgę gospodarczą, która kazała jej sprzymierzeńcom politycznym i satelitom gospodarczym głosować wbrew swym interesom.

W tym kontekście Polska nie została przez te małe i średnie państwa oficjalnie widziana jako walcząca także o ich interesy.

Nie pozostało więc nic innego jak walczyć o polski interes, wbrew większości.

I w tym kontekście można wynik konferencji postrzegać jako zwycięstwo osobiste Prezydenta, a telefoniczne Premiera Kaczyńskiego, co zresztą na jedno wychodzi.

Ten sukces teraźniejszy, co smutne, jest jednocześnie odłożoną w czasie klęską.

Wykonanie kary zostało odłożone na 7 lat / do 31.10.2014r./, po którym system nicejski przestanie obowiązywać, a w jego miejsce wejdzie system podwójnej większości.

Obiektywnie jest to więc niewiele, choć maksymalnie tyle, ile swą twardą postawą Polska mogła osiągnąć. Tak więc większościowy system głosowania, korzystny dla największych państw wejdzie, tylko trochę później.

Obrady te uzmysłowiły nam jednocześnie nasze miejsce w szeregu.

Niemiecka buta zawarta w szantażu o wykluczeniu Polski z Konferencji Międzyrządowej - choć jest to niemożliwe w myśl prawa unijnego - uświadomić powinna nam rzeczywisty stosunek Niemiec do słabszych członków UE.

Postawa RFN, Francji. Włoch i Wielkiej Brytanii powinna nam uzmysłowić, iż faktem staje się


UNIA EUROPEJSKA DWÓCH PRĘDKOŚCI.


Cztery bogate państwa na 27 członków UE, przy 500 milionach ich mieszkańców – to wyklucza politykę wyrównywania poziomów ekonomicznych wszystkich państw Unii. Zbankrutowałaby „wielka czwórka”, a sama Unia upadła ekonomicznie z tych samych przyczyn co wspólnota socjalistyczna. Taka solidarna UE nie byłaby w stanie wytrzymać konkurencji ekonomicznej z USA i Chinami.

Stąd zmiany w prawie unijnym i postulowany system głosowania - mają służyć szybkiemu rozwojowi potęgi gospodarczej UE w oparciu o „wielką czwórkę”, kosztem pozostałych państw.

Powiększająca się liczebnie UE / w kolejce czekają kolejne państwa / ma stanowić bezpieczny fundament dla gospodarczego rozwoju czwórki, dostarczać taniej i wykształconej siły roboczej, i sukcesywnie zastępować kolorowych emigrantów białymi Europejczykami.


Realnie takie państwa jak Polska będą się oddalać od czwórki.

Nasz 6% przyrost DNB powoduje jedynie, iż bogate państwa oddalają się nieco wolniej. Dopiero dwucyfrowy wynik dawałby nam szanse zbliżania się do nich. Wynika to z wielkiej różnicy potencjałów ekonomicznych i technologicznych.


Jednak poziom życia w pozostałych państwach także będzie się poprawiał. Wymiana handlowa i technologiczna stosunkowo szybko będzie podnosić poziom życia państw najbiedniejszych, w tym Polski.

Pytanie tylko, czy następowałby on szybciej w ramach UE, czy poza nią. Dziś, po okresie dostosowawczym, który zmiótł całe działy polskiej gospodarki i przede wszystkim system bankowy, jest to trudne pytanie.

Pacyfikując potencjał gospodarczy państw kandydujących do Unii, po ich przyjęciu w swe szeregi - Unia uzależniła prawnie i ekonomicznie, a więc i politycznie te państwa od siebie.

Bowiem ideą już oficjalnie głoszoną przez ekonomicznych, a więc rzeczywistych przywódców Unii jest


UNIA EUROPEJSKA JAKO PAŃSTWO.


Stąd taka eksplozja niemieckiej złości na polskie stanowisko, hamujące ten proces. Ponieważ, zgodnie z unijnym prawem, oficjalna idea państwa europejskiego padła kilka lat temu w referendach – obecnie wprowadza się ja kuchennymi drzwiami.

Traktat konstytucyjny został nazwany Traktatem Reformującym. W jego wyniku zlikwidowana będzie Wspólnota Europejska, a zastąpi ją Unia Europejska, która uzyska osobowość prawną. Polityką zagraniczną Unii kierować będzie Wysoki Przedstawiciel Unii ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa. W wyniku oporu wielu państw przed państwem europejskim, w traktacie dokonano kosmetycznych zmian w nazewnictwie, by nie sugerować powstania instytucji europejskiego państwa.

Dlatego też nie włączono do niego Karty Praw Podstawowych, praw, które są zazwyczaj zapisywane w konstytucji.

Włączono natomiast do traktatu zapis, iż KPP jest w Unii …obowiązująca. Kolejny więc wybieg.

Niemniej proces ten będzie trwał, choć wolniej - bowiem Europa jako państwo to główna obecnie idea Niemiec i popierającej ich Francji.


Michał Ostrowiecki


Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka