Blog
REBELIANT
Robert Szmarowski
Robert Szmarowski Psycholog i rebeliant. 1970 r.
4 obserwujących 424 notki 565991 odsłon
Robert Szmarowski, 7 stycznia 2017 r.

Karaluchy

Sala Plenarna w długi weekend. (c) Dominik Tarczyński
Sala Plenarna w długi weekend. (c) Dominik Tarczyński

Najpierw bojownicy ciamajdanu ośmieszyli się wigilijnym pasztetem. Później Petru został przyłapany na tym, że z kochanką zrobił sobie sylwestrowy antrakt w „kryzysie państwa”. Następnie Biuro Analiz Sejmowych opublikowało zbiór ekspertyz, z których niezbicie wynika, iż budżet uchwalono całkowicie legalnie, ale z to całkowicie nielegalna była błazenada pomyleńców ze „zjednoczonej opozycji”. Zaraz potem okazało się, że Kijowski kazał sobie słono płacić, i to ze środków zgromadzonych dzięki krwawicy kodowskich moherów. A potem dowiedzieliśmy się, że trzeci lider „antypisu”, Schetyna, także w Sylwestra wziął urlop z frontu wschodniego i regenerował się w Austrii, szusując po stokach. Jakby tego wszystkiego było mało, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok, stanowiący, że to Prezydent decyduje, kogo powoła na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

W efekcie, podczas długiego weekendu związanego ze świętem Trzech Króli, Sala Plenarna Sejmu opustoszała. Bo to tak zawsze jest z karaluchami. Gdy padnie na nie snop światła, czmychają pod listwy.


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Kontynuację bloga znajdziecie Państwo pod tym adresem: http://szmarowski.salon24.pl

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @DEDA Gdyby nie specyficzny kontekst, to powiedziałbym, że z DEDY straszny sztywniak.
  • @Autor W swoim tekście odniosłem się do żądania, aby nie strzelać w Sylwestra. Używanie...
  • @AMSTERN Wręcz przeciwnie. Był gdyńskim stoczniowcem, który walczył w 1970 roku,...

Tematy w dziale