Książkę Guido Knoppa "Dzieci Hitlera" dostałam w prezencie. Długo to trwało nim ją zaczęłam czytać. Sama okładka z kilkuletnim brzdącem wznoszącym swoją malutką rączkę w wymownym pozdrowieniu "uzdrawiaj wodzu", była skutecznym odstraszaczem. Jest to historia pokolenia niemieckich chłopców i dziewcząt którzy urodzili się między końcem lat 20 - tych i początkiem 40 - tych. Dzieci te zostały zawłaszczone przez państwo jak żadne pokolenie przed nimi. Sam Hitler chwalił się do czego ma prowadzić wychowanie tych dzieci. "Te dzieci mają myśleć i działać po niemiecku. W wieku 10 lat mają należeć do Jungvolku, w wieku czternastu do Hitlerjungend, potem do partii i obowiązkowo do Arbeitsdienstu ( służba pracy ). A po służbie, w Wehrmachcie, SA, SS i tak dalej"
Z każdą stroną tej książki przerażenie....słowo to mało wyraża stan umysłu człowieka czytającego co można z małym dzieciakiem zrobić. Nie jest tego w stanie sobie wyobrazić zdrowy człowiek. Do szkoły Hitlera duża część ludności niemieckiej posyłała dzieci ze strachu i musu. Jednak też niemała liczba rodzin, dla uwielbienia wodza! Szkoły te nastawione były nie na wiedzę ale na karność, sprawność fizyczną, posłuszeństwo i bezkrytyczne uwielbienie wodza.
Drobna dygresja - Nauka sześciolatków w nie przygotowanym systemie, nauka jak wypełniać testy: a, b, czy c, orliki i uwielbiany, bezbłędny wódz w kopaną. Czyżby tęsknota i powtórka wzorców przerobionych a legitymowanych przez nazizm i bolszewizm?
Pod koniec lat dwudziestych poprzedniego wieku, w Niemczech powstaje formacja SS jako pradawnego zakonu rycerskiego. Dowodzi nią Himler. Magia, okultyzm, elementy baśni i legent , wraz z pseudonauką, stają się koncepcją na stworzenie nowego świata. Świata ludzi obłąkanych rządzą panowania nad nim. Zostaje pobudzona do życia rasa panów. To rasa germanów wywodzących się od Aryjczyków. Super bohaterów, jasnowłosych bestii rządnych łupów i ofiar. Taka rasa nigdy nie istniała ale nieszkodzi to w tworzeniu tajnych organizacji jak Towarzystwo Tule czy stowarzyszenie Ariozów. W tworzeniu mitów nazistom pomagają: Karol Maria Wiligut - austriacki okultysta ( psychicznie chory ) jako starożytny spadkobierca germańskich nauczycieli sięgających czasów prehistorycznych. Pseudonaukowa i sprzeczna z wszelką wiedzą empiryczną, teoria lodowa Hansa Horbigera. Otto Rahn - specjalista w poszukiwaniu Świętego Graala.
Dla stworzenia super wojownika potrzebny jest wróg. Religia Hitlera, dla swoich potrzeb wybrała Żydów. To ich obarczyła zanieczyszczeniem aryjskiej krwi i osłabieniem przez to mocy. A na dokładkę humanistycznym nastawieniem do życia. Także chsześcijanie osłabili moce, tym samym ich krew posłuży do odnowienia i oczyszczenia krwi bogów. Biali, wysportowani atleci mają być dumni z czynnego udziału w ludobujstwie tych którzy hamują rozwój cywilizacji i postępu jak żydzi i polacy. Ci ostatni to ludzie o służalczym charakterze, prezentujący bardzo niski poziom własnej kultury narodowej. Mają być usunięci bez reszty. Niszcząc chrześcijan, jednocześnie bazują na symbolice religijnej jako naturalną skłonność ludzi do praktyk religijnych. Umiejętne sterowanie emocjami tłumu powodowało bezgraniczny zachwyt i bezkrytyczny entuzjazm!
Nie minęło czasu wiele. Jeszcze żyją oprawcy zbrodniczego systemu a już , na ich modłę zaczyna rosnąć w siłę fanatyczna idea.
Na początek gender!
Takie sobie niewinne gender które w swim założeniu chce tylko oszukać naturę. Nawet pseudonauką się podpiera i swoich wielce szanownych "profesorów" ma. Bo ta natura jakoś dziwnie chce się rozmnażać. Oj niedobrze! Jest nas za dużo. Wojna nie wchodzi w rachubę bo zginąć mogą przy okazji ci co ginąć nie mogą a tu 4 miliardy zbędnych jednostek. Coś z tym należy zrobić. Najlepiej już od najmłodszych lat przejąć kontrolę nad wychowaniem. A jeszcze do tego dochodzą małżeństwa. To nieprawdopodobne w dzisiejszym cywilizowanym świecie. Zwiąski partnerskie i owszem ale małżeństwa? Nowoczesność to partnerstwo bez jakichś tam zobowiązań i jeszcze czegoś mało popularnego a działającego jak hamulec na postęp cywilizacji. Dzieci do żłobków, przedszkoli i wcześnie do szkół. Znoszenie niedogodności świetnie wpływa na krzepę. Ministerstwo edukacji już je dobrze wyedukuje za unijne i po inijnemu. Co na to Kościół? A ktoby się z tym liczył! - wystarczy rozgłosić że to sami pedofile, sami w kieckach łażą a do przebieranek się czepiają. Lud to kupi! Każdą głupotę i fantasmagorie kupuje.
Takich argumentów używają wymyśliciele ideologii dla własnych potrzeb i potrafią bezbłędnie wskazać wroga który to niby jest hamulcowym nowoczesności. Wiedzą że wskazany może doskonale obnarzyć ich bzdety dlatego już wcześniej krzyczą "łapać złodzieja"! Znajdują chętnych słuchaczy wśród ludzi uwielbiających błyskotki zachodu i niewolniczą pracą u opływających w zbytki. Teoria gender potrzebna jest Europie bo przyczyni się do wyeliminowania uwiedzionych a " zbędnych jednostek". Do stworzenia Światowej bez Boga religii, do totalnej inwigilacji, do podporządkowania ludzi przez uzależnienie od alkoholu, narkotyków i innych używek.
Teoria spisku? - być może tak albo i nie.
Jeszcze tak niedawno całe Niemcy w geście uwielbienia wznosili swoją rękę, robili niesamowite rzeczy pisząc wiersze i piosenki na cześć wodza i składali mu w ofierze swoje dzieci, przysięgając na swoją śmierć, stawali się zombi dla podludzi. Do tej pory trwa nieprzerwanie kult Stalina a w Niemczech - nic się nie stało, to tylko byli faszyści, lud przybyły z tajemniczej wyspy Thule???
W linkach umieszczam filmy o tamtych czasach. Warto się z nimi zapoznać;


Komentarze
Pokaż komentarze (4)