Reglamentowana wolność tego dnia się nie udała.Wyborcy dali czerwoną kartkę komunistom.
Jest to bardzo ważna data dla nas wszystkich. Prawie każdy chciał w tym dniu zagłosować. Oni dostali czerwoną kartkę!
Było jak było. Każdy kto te wybory pamięta, pamięta i nadzieje na lepszą Polską.
Zdawaliśmy sobie sprawę z tego że to dopiero początek.
Widzieliśmy wściekłość Kiszczaka i wybór Wojciecha Jaruzelskiego na Prezydenta.
Tylko jeden głos zadecydował że nim został.
Mieliśmy wspólnego wroga - Onych Czerwonych. To był znak, to był protest.
Tak naprawdę nigdy władzy nie wypuścili do końca.Sprytnie wykorzystali podziały w społeczeństwie. Wiedząc że jesteśmy przyzwyczajeni do walki, stworzyli nowego wroga.
Kto był nieprzekupny?
Komu zależało na tym byśmy budowali?
Dla kogóż to wartości chrześcijańskie miały podstawowe znaczenie?
Tak, tak."Dwa kurduple" - jak ich określano. I zaczęła się nawalanka!
Nie, nie czerwoni, ale swoi robili dokładnie to co im podszeptywano.Jeszcze PC mogło powstać, potem wypadek przy pracy i PiS wygrało wybory, Prezydenckie też. I żeby nie było tak pięknie, zaczęło się i trwa po dziś dzień. Skutecznie podzieleni, skutecznie napuszczeni.
Już czerwonych nie ma. Jest PiS!
Czyżby? A co z buczeniem na cmentarzu?
Ostrzeżenie?


Komentarze
Pokaż komentarze (16)