Drogi Salonie...
Nie może być tak, by jakieś sądy niszczyły wielkiego, przykładnego Polaka i pasterza. Biskup J., podobnie jak inni panowie, którzy zamiast spodni wolą nosić długie czarne sukienki powinni mieć prawo do jazdy po spożyciu alkoholu. W końcu pasterz taki wypełnia w ten sposób misję jaką zlecił mu Pan. Zbliża ludzi do Boga. A że czasem może trafić na kogoś, kto nie bardzo ma jeszcze chęć na spotkanie ze Stwórcą? Nikt nie jest przecież idealny. Każdemu może sie zdażyć gorszy dzień w pracy i każdy może popełnić jakiś błąd. Poza tym kto by się tam przejmował chciejstwem jakiejś zbłąkanej owcy.
Drogi Salonie...
Ogromnie zdziwiony byłem, że w tym miejscu, pełnym katolickiego i Polskiego żaru nie znalazła się ani jedna duszyczka, ani jeden obrońca tego wspaniałego pasterza. Czas skończyć Drogi Salonie z tym rozzuchwaleniem sądów. Czas szukać haków na Panią Sędzinę. Jakiś dziadek z Wehrmachtu? No albo chociaż powiązania z GRU? Do boju Rodacy! Brońmy polskich pasterzy.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)