118 obserwujących
662 notki
1468k odsłon
2730 odsłon

Józef Marcinkiewicz, matematyk na Liście Katyńskiej

Wykop Skomentuj30


30 marca minęła 110 rocznica urodzin prof. Józefa Marcinkiewicza genialnego matematyka z Uniwersytetu Wileńskiego.  W kwietniu 1940 r. został zamordowany w więzieniu NKWD w Charkowie. W chwili śmierci miał zaledwie 30 lat. Strzał w tył głowy z pistoletu enkawudzisty przerwał znakomicie zapowiadającą się karierę naukową.

Józef Marcinkiewicz, syn Klemensa i Aleksandry z Chodakiewiczów, urodził się 30 marca 1910 roku w liczącej zaledwie kilka domów osadzie Cimoszka w powiecie sokólskim, 30 km na północny wschód od Białegostoku. W rzymsko-katolickim kościele parafialnym św. Jerzego Męczennika w Janowie, w księdze metryk chrzestnych z lat 1909-1920, pod numerem 48 w roku 1910 znajduje się wpis: „Józef Marcinkiewicz – ochrzczony 4 kwietnia 1910 roku”. Był czwartym z pięciorga dzieci w rodzinie; ojciec był rolnikiem. Rodzice starali się, aby pięciorgu dzieciom umożliwić naukę na wszystkich szczeblach edukacji.

„Naukę podstawową pobierał prywatnie, gdyż z powodu wątłego zdrowia nie mógł być oddany poza dom. Przez całe życie nękała go gruźlica.” – wspomina jego siostra Stanisława Lewicka. Edukację szkolna rozpoczął dopiero we wrześniu 1922 r., mając 12 lat. Szybko jednak nadrobił zaległości. Po ukończeniu szkoły elementarnej w Janowie, uczęszczał do gimnazjum w Sokółce, a od roku 1924 do Państwowego Gimnazjum Męskiego im. Króla Zygmunta Augusta w Białymstoku. Jego talent matematyczny dostrzegli już nauczyciele gimnazjum. Świetne oceny z egzaminu maturalnego sprawiły, że jesienią 1930 roku został przyjęty bez egzaminu na Uniwersytet Stefana Batorego (USB) w Wilnie. Stanisław Kolankowski, student fizyki na USB, wspomina swojego kolegę:

Jego wiadomości i talent matematyczny zwróciły uwagę grona matematyków wileńskich: Kempistego, Zygmunda, Rudnickiego i innych z Wydz. Matematyczno - Przyrodniczego. Od początku otoczono opieką Józefa Marcinkiewicz, stwarzając mu warunki studiów w przyspieszonym tempie. Dzięki jego wyjątkowej zdolności koncentracji uwagi na studiowanych przedmiotach, oraz świetnej pamięci, w krótkim czasie opanował tematykę studiów z wyprzedzeniem i mógł przystępować do kolokwiów i egzaminów we wcześniejszych terminach. To właśnie mu umożliwiono. Obok tego oczywiście starał się normalnie wysłuchiwać wykłady i uczestniczył w ćwiczeniach (zawsze czynnie, czy to była matematyka, czy fizyka, czy astronomia). 

Prof. Antoni Zygmund w artykule zamieszczonym w 1960 r. w „Wiadomościach Matematycznych”: 

Gdy wspominam Marcinkiewicza, widzę w mej wyobraźni wysokiego, przystojnego chłopca, żywego, wrażliwego, serdecznego, ambitnego, z dużym poczuciem humoru. Był towarzyski, nie unikał zabawy, w szczególności bardzo lubił tańce i grę w brydża… Interesował się sportem, doskonale pływał, uprawiał narciarstwo. Miał również inne zainteresowania intelektualne, poza tym, że wstępując na uniwersytet, wahał się, czy wybrać matematykę, czy też literaturę polską. Gdyby nie przedwczesny zgon, byłby on prawdopodobnie jednym z czołowych matematyków w skali światowej. Biorąc pod uwagę to, co zdążył on osiągnąć w ciągu swego krótkiego życia i mógłby osiągnąć w warunkach normalnych, należy uznać jego przedwczesną śmierć za wielki cios dla matematyki polskiej i światowej i może najcięższą indywidualną jej stratę w okresie II wojny światowej.

Józef Marcinkiewicz skończył studia w zaledwie trzy lata. W archiwum Lietuvos Valstybės Centrinis Archyvas, (F. 175, Ap. 6 VII Db, B. 216) znajduje się dyplom z datą 30 czerwca 1933 roku, stwierdzający, że Józef Marcinkiewicz odbył przepisane studia w zakresie matematyki i zdał 9 egzaminów z wynikiem bardzo dobrym oraz „przedstawił z wynikiem bardzo dobrym pracę magisterską na temat „Zbieżność szeregów Fourier’a-Lebesgue’a”. Wobec tego „Rada Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie na wniosek komisji egzaminacyjnej nadaje Józefowi Marcinkiewiczowi stopień magistra filozofii jako dowód zakończenia studiów wyższych w zakresie matematyki”.

O wysokim poziomie pracy magisterskiej świadczy fakt opublikowania jej części w Journal of the London Mathematical Society (lipiec 1933 r.).

Po zakończeniu studiów nauki odbył roczną służbę wojskową w 1. Pułku Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego, stacjonującym w Wilnie. Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty w 5. Pułku Piechoty Legionów ukończył z oceną celującą, dając dowód wszechstronnym uzdolnieniom. Zanim został przeniesiony do rezerwy, dowódcy opisywali przebieg jego służby w samych superlatywach, wystawiając świeżo upieczonemu plutonowemu podchorążemu ogólną ocenę „wybitny”.

W okresie służby wojskowej, większość wolnego czasu spędzał na pracy naukowej i gdy opuszczał jednostkę wojskową był już bliski ukończenia pracy doktorskiej. Jesienią 1934 roku rozpoczął pracę na USB jako młodszy asystent w katedrze prof. Zygmunda. Ukończywszy pracę doktorską pt. “Wielomiany interpolacyjne funkcji absolutnie ciągłych”, już w listopadzie 1934 r. deklarował gotowość przystąpienia do egzaminów, nie uzyskał jednak zgody na przyspieszony przewód doktorski. Dopiero 25 czerwca 1935 roku w Sali Kolumnowej Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, w obecności senatu i rektora uczelni, odebrał dyplom doktora nauk ścisłych w zakresie matematyki. Był jednym z najmłodszych doktorów wileńskiej uczelni (miał zaledwie 25 lat). Promotorem pracy doktorskiej był prof. Antoni Zygmund.

Wykop Skomentuj30
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura