118 obserwujących
661 notek
1464k odsłony
1704 odsłony

O początku polityki pamięci w III RP

Wykop Skomentuj14

W 1990 r. miało miejsce słynne polsko-niemieckie pojednanie, którego symbolem była msza św. w Krzyżowej z udziałem premiera RP Tadeusza Mazowieckiego i kanclerza RFN Helmuta Kohla. Podpisali oni wtedy deklarację, mówiącą o tym, że zasadnicze znaczenie dla pojednania ma możliwość odwiedzania, zachowania i pielęgnowania grobów ofiar wojen, dotyczy to bowiem "bezpośrednio uczuć ludzkich". Zgodnie z ustaleniami polsko–niemieckimi powstała Polsko-Niemiecka Komisja ds. grobów Wojennych, w skład której weszły polski i niemiecki Czerwony Krzyż, Ministerstwo Budownictwa i Gospodarki Mieszkaniowej oraz Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge (Ludowy Niemiecki Związek Opieki nad Grobami Wojennymi).

Z szacunków przeprowadzonych przez Volksbund Deutsche Kriegsgraeberfursorge  wynika, że podczas II wojny na terenie obecnych granic Polski zginęło ok. 500 tys. niemieckich żołnierzy. W 1990 r. zapadła decyzja, że szczątki żołnierzy będą ekshumowane i przeniesione na teren dziesięciu cmentarzy specjalnie w tym celu zbudowanych w różnych regionach Polski. W 1994 roku powstała polsko-niemiecka Fundacja Pamięć zajmująca się wyszukiwaniem grobów żołnierzy niemieckich i pracami ekshumacyjnymi.

Tuż po pojednaniu w Krzyżowej przystąpiono do ekshumacji mogił z niemieckiego "Cmentarza bohaterów" w Warszawie. Około 2,5 tys. grobów zostało przeniesionych z Heldenfriedhof  do Joachimowa (koło Skierniewic), gdzie w środku lasu istniał już cmentarz niemiecki z czasów I wojny światowej. Natomiast w 1991 r. na Cmentarzu Wólka Węglowa w Warszawie urządzona została „Kwatera żołnierzy niemieckich poległych na terytorium Polski w czasie drugiej wojny światowej” (kwatera wojenna E XVI/XVII 5), w której pochowano kolejnych żołnierzy ekshumowanych z Heldenfriedhof. Dołączono do nich szczątki pochodzące z pojedynczych mogił z Tułowic i Porębów Wielkich.

Ekshumacja cmentarza Heldenfriedhof przeprowadzona była przez stronę niemiecką i mimo że wykonywały ja polskie firmy, prawie wszystkie dokumenty dotyczące jej są w rękach Niemców.

Kwatera żołnierzy niemieckich na Cmentarzu Wólka Węglowa porośnięta jest trawą, na której ustawiono kilka grup krzyży. Centralny punkt stanowi krzyż i dwa szpalery kamiennych tablic – po sześć z każdej strony – na których wyryto nazwiska poległych w Warszawie Niemców. Dla większości wymienionych na tablicach jest to grób symboliczny. U podstawy krzyża wmurowano tablicę z napisem w języku niemieckim i polskim:

”Tu spoczywają żołnierze niemieccy wojny 1939-1945. Dla ich pamięci i pamięci ofiar wszystkich wo-jen.”

W 1998 r. troskę o niemieckie groby dorzucono do obowiązków Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W 2001 r. sekretarz tej Rady, dr Andrzej Przewoźnik składał wraz z delegacją niemiecką wieniec w kwaterze na Cmentarzu Północnym. I wtedy w oczy rzuciło mu się widniejące na jednej z tablic znajome nazwisko: Jūrgen Stroop.

Interwencja dr Andrzeja Przewoźnika doprowadziła do wydłutowania nazwiska kata warszawskiego getta z tablicy. Jednak usunięto tylko to jedno nazwisko. Tymczasem napisy na tablicach świadczą, że w kwaterze na Cmentarzu Północnym upamiętniono przede wszystkim żołnierzy Wehrmachtu i Waffen-SS, którzy zginęli w sierpniu i wrześniu 1944 roku, czyli podczas pacyfikacji Powstania Warszawskiego. Na cmentarnych tablicach są też nazwiska o rosyjskim brzmieniu, co może wskazywać, że upamiętniono również przedstawicieli jednej z najokrutniejszych formacji Waffen-SS Brygady RONA dowodzonej przez Rosjanina Bronisława Kamińskiego.

Polacy, którzy przeżyli okupację zapamiętali szefa SS i policji w dystrykcie warszawskim Franza Kut-scherę, o przydomku "kat Warszawy", ze względu na masowe, publiczne egzekucje dokonywane na jego rozkaz. 1 lutego 1944 r. żołnierze Kedywu KG AK dokonali brawurowej egzekucji zbrodniarza. Pół wieku później toczone były pertraktacje, aby jego nazwisko znalazło się na tablicy wśród nazwisk żołnierzy niemieckich, których groby przeniesiono z Powązek do Joachimowa. W 2008 roku Andrzej Przewoźnik poinformował: Wygrzebałem dokument dotyczący Kutschery. To odpowiedź strony polskiej, że nazwisko Kutschery nie może się znaleźć na tablicy upamiętniającej żołnierzy niemieckich na cmentarzu w Joachimowie, dokąd przenoszono część grobów z Powązek. Tym komunikatem ówczesny sekretarz ROPWiM dostarczył sporej ulgi warszawiakom, którzy z czasu niemieckiej okupacji pamiętają afisze podające nazwiska ludzi rozstrzelanych z rozkazu Franza Kutschery.

Na cmentarzu Wólka Węglowa znajduje grób Michała i Jadwigi Morawieckich, dziadków premiera Mateusza Morawieckiego. W rozmowie z prof. Andrzejem Nowakiem, Mateusz Morawiecki powiedział m.in.:

[…] dosłownie pięć metrów od ich grobu postawione zostały jakieś 10 lat temu pokaźne płyty nagrobne. Płyty z nazwiskami Niemców, którzy polegli w Warszawie. […] Uważam, ze nasze miłosierdzie wobec zbrodniarzy powinno też mieć swoje granice. Sprawiedliwość, elementarna sprawiedliwość jest  ważna. Wśród wielu nazwisk na tych płytach jestem pewien znajdują się mordercy z czasów  Powstania Warszawskiego, nazwiska zbrodniarzy z brygady Dirlewangera czy jednostek pomocniczych, odpowiedzialnych za zamordowanie ponad stu tysięcy ludzi na Woli i Ochocie. Uważam to za pomylenie miłosierdzia i pamięci. Własnie w ten sposób następuje jakby zrównanie, pomieszanie pojęć, zrównanie katów z ofiarami. Mój dziadek nie miałby nic przeciwko temu, że leży pochowany  pięć metrów od upamiętnionych odpowiednio żołnierzy Wehrmachtu, z którymi walczył – ale nie z mordercami kobiet i dzieci! Sądzę, że to jest także krzyk, idący ku nam, a zarazem wielki błąd III RP i całej tej dominującej w niej „pedagogiki wstydu” pomieszanej z jakąś taką dziwną narracją o pamięciach, które są równe sobie. Nie są. Nie ma pamięci bez wartości. […]

***

Przy pisaniu notki autorka korzystała z następujących publikacji:

1. Jürgen Stroop, ŻYDOWSKA DZIELNICA MIESZKANIOWA W WARSZAWIE JUŻ NIE ISTNIEJE!, Opracował Andrzej Żbikowski, Instytut Pamięci Narodowej, Żydowski Instytut Historyczny, Warszawa 2009

2. https://dzieje.pl/aktualnosci/65-lat-temu-rozpoczal-sie-proces-gen-ss-j-stroopa-kata-warszawskiego-getta

3. Kazimierz Moczarski, Rozmowy z katem, PWN, Warszawa 1992

4. https://dzieje.pl/aktualnosci/niemieckie-cmentarze-wojenne-w-polsce-0

5. https://dzieje.pl/aktualnosci/prezes-fundacji-pamiec-stosunek-do-cmentarzy-niemieckich-jest-wyrazem-chrzescijanstwa

6. Andrzej Nowak, W wielu obszarach życia już nic nie powinno być takie, jak do 2015 roku. Rozmowa z premierem Mateuszem Morawieckim 19 lutego 2018 r., [w] Filary niepodległości, Wydawnictwo Biały Kruk, Kraków 2018



Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka