109 obserwujących
617 notek
1299k odsłon
10833 odsłony

Zygmunt Szendzielarz nie zasłużył na pamięć mieszkańców Białegostoku

Wykop Skomentuj127

Zygmunt Szendzielarz urodził się 12 marca 1910 roku w Stryju. Po ukończeniu gimnazjum odbył kurs Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, a potem trafił do grudziądzkiego Centrum Wyszkolenia Kawalerii, skąd wyszedł w 1934 roku jako podporucznik, z przydziałem do 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich w Wilnie. W tej jednostce walczył podczas kampanii wrześniowej. Po bezowocnych próbach przedostania się na Węgry wrócił do Wilna i zaangażował się w konspirację. Przyjął pseudonim "Łupaszka”, na cześć Jerzego Dąbrowskiego słynnego żołnierza z okresu wojny z bolszewikami, zamordowanego przez NKWD w 1940 lub 1941 roku. 

Wiosną 1943 roku nawiązał kontakt z Komendą Wileńskiego Okręgu AK, który skierował go do od-działu partyzanckiego AK działającego pod dowództwem ppor. Antoniego Burzyńskiego "Kmicica". Jednak nie zdążył tam dotrzeć, gdyż oddział „Kmicica” został rozbrojony przez sowieckich partyzantów i w większości wymordowany. Zygmunt Szendzielarz z resztek oddziału utworzył nową jednostkę - V Brygadę Wileńską AK. Walczyła ona z wojskami niemieckimi i z litewskimi jednostkami, które z nimi kolaborowały, a także z wrogo nastawioną sowiecką partyzantką. W starciu z Niemcami pod Worzianami na początku 1944 roku został ranny, a w kwietniu 1944 roku, podczas rekonwalescencji w Wilnie, został aresztowany przez Niemców; udało mu się uciec.

V Brygada Wileńska walcząc z niemieckimi jednostkami wycofywała się na zachód. Jednak w lipcu 1944 r. została częściowo rozbrojona przez Armię Czerwoną. Niedobitki przedarły się jednak na zachód, w tym Szendzielarz. Po podporządkowaniu się Komendzie Białostockiego Okręgu AK, Szendzielarz – awansowany już do stopnia majora - na czele niewielkiego oddziału poszedł w Puszczę Różańską.

Wiosną 1945 r. „Łupaszka” kontynuował walkę o wyzwolenie Polski, tym razem walcząc przeciwko Sowietom i ich polskojęzycznym pomocnikom. Dowodzona przez niego V Brygada Wileńska, działając od kwietnia do września 1945 r., przeprowadziła na Białostocczyźnie około 80 akcji przeciw NKWD oraz UBP i ich agenturze, a także przeciw MO i KBW. Odniosła kilka spektakularnych zwycięstw nad grupami operacyjnymi Ludowego Wojska Polskiego (np. 8 sierpnia w Sikorach), rzuconymi do walki bratobójczej, czy też NKWD (np. 18 sierpnia w Miodusach Pokrzywnych). We wrześniu 1945 roku na rozkaz Komendy Okręgu Białostockiego AKO, wydany w związku z zarządzoną przez DSZ akcją “rozładowywania lasów”, Szendzielarz rozformował V Brygadę Wileńską i wyjechał na Pomorze, gdzie podporządkował się komendantowi eksterytorialnego Wileńskiego Okręgu AK ppłk Antoniemu Olechnowiczowi "Pohoreckiemu".

W 1946 roku wrócił do walki. W kwietniu odtworzył w Borach Tucholskich V Brygadę Wileńską i stanął na jej czele. Jej liczebność wynosiła w tym czasie około 70 ludzi. Brygada działała na terenie województwa zachodniopomorskiego, gdańskiego i olsztyńskiego. Służyła w niej Danuta Siedzikówna, "Inka". W ciągu zaledwie 7 miesięcy działalności żołnierze Brygady wykonali 170 akcji, rozbili 27 posterunków milicji i placówek NKWD (co stanowiło ekwiwalent rocznych działań dywersyjnych niejednej struktury okręgowej podziemia niepodległościowego).

„Rodacy! Naród Polski wypowiedział walkę swym wrogom, by ofiarą krwi i życia swego wywalczyć wymarzoną, wolną, niepodległą i niezależną Polskę. Wojna się skończyła! Polska na podstawie krymskiej konferencji miała być wielka, silna i niezależna. Ale nasz wschodni sąsiad był przezorniejszy w swych nikczemnych zamiarach. Już w 1945 r. wyznaczył nam rząd ze swych sługusów […]. Polska nie jest samodzielna i demokratyczna. My, którzy ponieśliśmy tyle ofiar, nie możemy pozwolić na to, by w naszym Państwie panoszyli się Azjaci i narzucali nam swe prawa przez swych pachołków. Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej Ojczyzny. My jesteśmy z miast i wiosek polskich. My chcemy, by Polska była rządzona przez Polaków oddanych sprawie i wybranych przez cały Naród, a ludzi takich mamy, którzy i słowa głośno nie mogą powiedzieć, bo UB wraz z kliką oficerów sowieckich czuwa. […]. Dlatego też wypowiedzieliśmy walkę na śmierć i życie tym, którzy za pieniądze, ordery lub stanowiska z rąk sowieckich mordują najlepszych Polaków, domagających się wolności i sprawiedliwości […]. Walczymy za świętą Sprawę, za wolną, niezależną, sprawiedliwą i prawdziwie demokratyczną Polskę!” - pisał wówczas w ulotce, którą powielano i kolportowano na terenie walki jego oddziału.

Jesienią 1946 r. mjr Szendzielarz na czele 4. szwadronu przeszedł na teren woj. białostockiego, gdzie dołączył do drugiej podległej sobie jednostki – VI Brygady Wileńskiej AK dowodzonej przez ppor. Lucjana Minkiewicza “Wiktora”, a od października 1946 r. przez ppor. Władysława Łukasiuka “Młota”. VI Brygada Wileńska stała się teraz główną i jedyną jednostką partyzancką podległą mjr. “Łupaszce”.

Wykop Skomentuj127
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura