Tomasz Menzel Tomasz Menzel
62
BLOG

Kolejna osoba do piętnowania...

Tomasz Menzel Tomasz Menzel Polityka Obserwuj notkę 27

Wisława Szymborska postanowiła podpisać sie pod deklaracja Ruchu na Rzecz Demokracji. Szczytny cel - czy realny, okaże się w najbliższej przyszłości. Jednak wiedziałem, że polecą w stronę Szymborskiej słowa, które będą uderzać w jej przeszłość.

Mówią, co niektórzy -  ona [Szymborska] jest tworem Gazety Wyborczej.

Z tego co wiem, "Wołanie do Yeti" ukazało się pod koniec lat 50', to znaczy chyba w 1957...a może 56? Nie ważne... Jednak w tamtych czasach o GW można było pomarzyć. Więc, stała współpracowniczka układu - ponieważ to dzięki układzie zdobyła Nagrodę Nobla, zwolenników, a co za tym idzie mądrych (ale i tych niemądrych) adwersarzy, swojej poezji - ciągle jest aktywna. Ponieważ uczestniczy w życiu stowarzyszenia, mającego obudzić w obywatelach pewna aktywność umysłową jak i polityczną.

Kazik Staszewski śpiewał w "Tacie Kazika", słowa swojego ojca (jakby nie patrzeć, też człowiek z przeszłością komunistyczną chwalący Lenina w pewnym okresie swojego życia) - "że z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle".  [Bal Kreślarzy]

Uwielbiam Bezlitosnych o których pisze Wojciech Sadurski - sędziów z kamienną twarzą, tych którzy stygmatyzują ludzi, którzy czekają na wyznanie win, którzy czekają, aż się im ukłonią - byle się dowartościować, byle powiedzieć: "Jest pan mały, tak samo jak ja".

Lecz równość... To fikcja. To bełkot starca i lewicy. To bełkot dziecka i prawicy. To próba zrównania tych, którzy "próbowali ułożyć świat", z tymi którzy "szafują wyrokami".  Nie czuję się równy z Wisławą Szymborską, więc jej nie osadzam, tylko osądzam jej poezję. Nie czuje się równy z niektórymi osobami z salonu24, więc pozwalam sobię na ironię lub chamstwo.

Pamiętam 1996 rok - siedzę sobie wygodnie w fotelu zatopiony w myślach...i co ja wtedy czytałem? "Lochy Watykanu" Andre Gide. Nagle dociera do mnie, niesamowita wiadomość - oto mamy pierwszą noblistkę w dziedzinie literatury.

Nic dwa razy, się nie zdarza

i nie zdarzy...

Co się wtedy czuło? Dumę? Nie... To raczej nie była duma. Czuło się niewysłowioną radość - oto ktoś, kto podejmuje próbę zaczarowania świata - ponieważ, właśnie to Szymborska czaruje świat. Minęło dziesięć lat i Szymborska została zepchnięta w kąt, zmieciona w otchłań nicości. Piętno zostało nałożone.

Lecz...

To nieprawda, że jesteśmy mięso,
które przez chwilę gada, rusza się, pożąda.

Mylne są plaże z mrowiem obnażonych ciał
i tłumy na ruchomych schodach metra.

Na szczęście nie wiemy, kim jest ten człowiek obok.
Może być bohaterem, świętym, geniuszem.

Ponieważ równość ludzi jest urojeniem
i kłamią tablice statystyk.

Na mojej własnej potrzebie uwielbienia
opieram przekonanie o co dzień odnawianej hierarchii.

Stąpam po ziemi chroniącej wybrane popioły,
choć nie będą trwać dłużej niż popioły innych.

Przyznaję się do wdzięczności i podziwu,
ponieważ brak powodu, żeby wstydzić się szlachetnych uczuć.

Obym okazał się godny wysokiej kompaniji
i szedł z nimi, niosąc połę królewskiego płaszcza.*

Tak. To nieprawda. Nie jesteśmy mięso, jesteśmy człowiek, a różnimy się - równością.

*Czesław Miłosz - O nierówności ludzi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka