Tomasz Menzel Tomasz Menzel
34
BLOG

Homoseksualizm nie-kontrolowany

Tomasz Menzel Tomasz Menzel Polityka Obserwuj notkę 1

Uwielbiam homoseksualistów - gdybym nie czuł pociągu fizycznego i umysłowego do kobiet , zostałbym homoseksualistą. Ze środowiskiem gejowskim jestem związany od 16 roku życia, kiedy to moja starsza siostra zabrała mnie na imprezę post-punkową. Środowisko to dość hermetyczne, na pierwsy rzut oka, przedstawiało galerię najróżniejszych dziwaków i odszczepieńców społecznych. Później się okazało, że pod "nowofalowym" makijażem, kryją się wspaniałe osoby - studenci filologi niderlandzkiej, prawa, filozofii, oraz grafiki. Intrygowało mnie ich podejście do rzeczywistości, odmienna seksualność, oraz inne obyczaje - pozbawione jakichkolwiek ograniczników moralnych - czysty egoizm, to to na czym się można wychowywać.

Później przyszło spotkanie z innymi homoseksualistami, związanymi już z działaniem na rzecz tolerancji wobec nich - przyniosło mi przerażające spostrzeżenie - o ile Ci pierwsi, znając swoją wartość i nie przyznając się na każdym kroku do swojej orientacji (lecz wtedy kiedy chcą, lub ktoś się ich pyta) uznają orientację heteroseksualną. O tyle Ci drudzy, w swym radykalizmie, nie potrafią uszanować heteryków i przy każdej sposobności próbują zniżyć do poziomu biologicznego, a nie emocjonalnego seksualność heteroseksualną.

Niestety - są dwa fronty homoseksualizmu:

- pierwszy - ten umiarkowany, z ustabilizowaną egzystencją, dojrzały. Ten, który jest uwolniony spod władzy rodziców, i gdzie nastąpił "come out" w dość późnym wieku (24-28 lat). Gdzie by materialny, może być zapewniony przez własne działanie.

- drugi - ten radykalny. Jest przeciwieństwem tego pierwszego frontu. Przeważnie dotyczy osób, których kontakty z rodzicami, poprzez odkrycie własnej seksualności w dość wczesnym wieku, kiedy nie można jeszcze było się usamodzielnić, uległy destrukcji. Gdzie żywiąc nienawiść do heteroseksualnych rodziców, przenosi się stosunek z rodzicami, na grunt towarzysko-społeczny.

Ten drugi homoseksualizm ma destruktywny wpływ na społeczeństwo, ponieważ pozbawiony mocnych podwalin społecznych (zniszczenie stosunków i oderwanie się od rodziny), wpływa negatywnie na osobę homoseksualna i jej kontakty z obcymi. Co prowadzi do wzajemnego oskarżania się o nietolerancję z osobami heteroseksualnymi i niszczenie wartości dialogu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka