Stary kanon lektur szkolnych jest wadliwy - wiem to ja, mój rocznik, starsze roczniki i młodsze na pewno też. Tyle, że "Zbrodnią i karą" - człowiek młody mógł się zaczytać, mógł być w wydarzeniach przedstawionych w dziele Dostojewskiego - jednak jak sie okazuje pan minister Roman Giertych, postanowił zideologizować kanon - oczywiście nie zaprzeczam, że kanon obecny jest zideologizowany - jednak pluralizm zawarty w "starym kanonie" powinien godzić wszystkie pokolenia.
Gdybym osobiście dokonał rewizji z miłą chęcią wyrzuciłbym - Sienkiewicza (ile jeszcze będziemy katować ludzi trylogią?), "Granicę" Nałkowskiej zastąpiłbym "Medalionami" i... to wszystko ze zmian . Wyrzucić "Inny świat" to tak jakby, cały świat ginął - ta książka jest niesamowita, nieprzejednana i skłania do zatrzymania się wobec odległych od nas problemów historycznych. Staje się świadectwem i zapisem zachowań ludzkich - tak samo jak u Borowskiego - mówi nam - "Człowiek może być zwierzęciem... Człowiek jest zwierzęciem." I to przepadnie - chociaż jeszcze Hanny Krall nie ruszyli (o dziwo!) i Tadeusza Borowskiego - więc o obozach nie zapominamy.
Nie dziwi mnie usunięcie Gombrowicza - któremu Roman Giertych zawsze był nieprzychylny - Gombrowicz wprowadził w swoje życie motto - "Najpierw człowiek, później Polak". "Ferdydurke" natomiast ukazuje całokształt człowieka - jego zdolność do grania jest nieskończona, poza maską nie ma nic - myślę, że Roman Giertych gra w tym momencie w człowieka, który na grę nie pozwoli. Grą nawet jest pamiętajmy troska o naród, o drugiego człowieka - próbujemy się wpisać w życie i kulturę - dlatego zakładamy maski, które nam towarzyszą od pierwszych słów życia.
Kafka i Conrad - to przelało czarę goryczy. "Proces" i "Jądro ciemności". Czy można coś takiego komentować? Gdybym mógł wepchnąłbym Trylogię Sienkiewicza ministrowi Giertychowi w gębę, rzekłbym wtedy: "Oto głos narodu". To samo dotyczy Witkacego - nie mogę komentować czegoś, co wydaje mi się za absurdalne, za niemające rację bytu zachowanie.
Teraz, pytam się: co w zamian? Jan Paweł II "Poezje"? Roman Dmowski "Myśl nowoczesnego Polaka", a może Feliks Koneczny? Ponieważ cość musi być.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)