Nikt nie wie co jest bialym proszkiem, takze TVP nie wie, choc sie tym bardzo podnieca. Nie sa to niestety dzieci w beczkach, lecz proszek, bialy. Niestety dla TVP.
Wedle tych paru partaczy Polacy maja sie bac bialego proszku, w beczkach. Czy w koncu w tramwaju czy w METRZE jakis rozsadny nakopie do dupy "redaktorowi" z TVP, tak by zaczal sie bac? Tak by zaczal sie bac, ze za gadanie bzdur boli odbyt?
To, ze sie mieszka w Warszawie, nikogo nie upowaznia by z Polakow robic idiotow.


Komentarze
Pokaż komentarze