Jak zwykle gdy pierwszy sjonek salonu dotknie klawiatury to zawsze szambem zaleci.
To jego ostatni wyziew: (Barbur do Sztorma)
"Wiesz, moim skromnym zdaniem - budynek Reichstagu też trzeba było rozpieprzyć, żeby mokra plama z niego nie została, tak jak - symbolicznie - prochy Eichmanna Izraelczycy rozpirzyli nad M.Śródziemnym."
Jaki wykwintny język, jaka gracja pana żyda - pisarza...
A Krawczyk z Janke lubia chyba takie smrody...



Komentarze
Pokaż komentarze (2)