57 obserwujących
1347 notek
1347k odsłon
187 odsłon

Jeszcze o jazzie w PRL i sowieckiej subwersji

Wykop Skomentuj2



Jako uzupełnienie do:

https://www.salon24.pl/u/nick/1059072,-tzw-free-jazz-był-sowiecka-kreacją,subwersją

ws. subwersji można zerknąć tutaj:
https://en.wikipedia.org/wiki/Subversion


Jedną z ilustracji tam umieszczonych była strona tytułowa miesięcznika „Jazz”, wydawanego w PRL. Jego redaktorem naczelnym była osoba opisywana jako Józef Balcerak, pionier muzyki jazzowej w PRL. Z jego internetowego wiki-biogramu dowiadujemy się, że urodził się w Warszawie w 1915 r. a zmarł w 1991 r. też w Warszawie. „Przed wojną był współpracownikiem „Małego Przeglądu” (1927-1937) i pracownikiem przemysłu filmowego (1933-1938). W czasie wojny został wywieziony w głąb ZSRS. Wrócił do Polski, będąc korespondentem wojennym 4 Dywizji Piechoty, kontynuując szlak bojowy do Berlina.
Był założycielem i długoletnim redaktorem naczelnym miesięcznika „Jazz”, którego pierwszy numer ukazał się w roku 1956. Miesięcznik „Jazz” był pierwszym w Europie Wschodniej pismem poświęconym muzyce jazzowej. (…). Balcerak był stałym współpracownikiem Jazz Museum and The Jazz Archive Uniwersytetu Nowoorleańskiego, był także honorowym obywatelem Nowego Orleanu. Jest autorem książki Magia jazzu. Odznaczenia [PRL, cywilne i wojskowe]: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Srebrny Krzyż Zasługi (dwukrotnie), Srebrny Medal Zasłużonym na Polu Chwały, Medal za Warszawę 1939-1945, Medal za Odrę, Nysę, Bałtyk”.

Widać luki czasowe i nie tylko.

Na ślad jego przedwojennej działalności trafiłem tylko w powojennym wspomnieniu, powiedzmy, że tajemniczego Igora „Newerly” Abramowa, gdzie poświęca on mu wzmiankę w związku z pracą w Małym Pzeglądzie Korczaka. A Balcerak sam jest autorem książki czy artykułu o Korczaku. I to tyle w odniesieniu do lat przed „wywiezieniem w głąb ZSRS”.
4 Dywizja Piechoty, w której Balcerak był redaktorem dywizyjnej gazety, to ta dywizja, którą dowodził sowiecki generał Bolesław Kieniewicz. Została ona później przekształcona w Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW, wzorowany na jednostkach NKWD), zwalczający polskie podziemie niepodległościowe. Kieniewicz był jednym z jego dowódców (05.1945-11.1946), a wprawiał się w tym już wcześniej m.in. terroryzując warszawską Pragę, po jej zajęciu, pewenie pod kierunkiem katyniarza Iwana Sierowa (po wojnie m.in. wiceministra i szefa NKWD i GRU). Kieniewicz będzie też pełnił dowódcze funkcje w Państwowej Komisji Bezpieczeństwa organ nadzorujący akcje LWP, KBW, WOP, MBP, MO, ORMO w zawalczaniu polskich żołnierzy i organizacji niepodległościowych. Kieniewicz na początku 1947 wyjechał do ZSRS do Armii Czerwonej, wrócił do LWP na początku 1950 r., ponownie wyjechał do ZSRS w 1954 r., a po „demobilizacji z Armii Czerwonej” w 1956 r., przyjechał tu „na własną prośbę” i zamieszkał w Warszawie.

I uzupełniając brakujące informacje odnośnie pioniera jazzu w PRL, z dostępnych źródeł: „w czasie służby frontowej’, we wrześniu 1944 r. po zajęciu warszawskiej Pragi, wydawał Biuletyn Praski, który zostanie przekształcony w Życie Warszawy (wydawał wraz z red. Wiktorem Borowskim (Aron Berman, KPP/PPR/PZPR, oficer polityczny, red. naczelny Życia Warszawy, zastępca red. nacz. Trybuny Ludu), Józef Balcerak był później  „kierownikiem działu młodzieżowego i kulturalno-oświatowego dziennika „Gazeta Morska”, wydawanego w Gdyni przez Marynarkę Wojenną LWP (10.1945-04.1946), „kierownik działu audycji morskich i redaktor audycji informacyjno-politycznych Rozgłośni PR w Gdańsku (09.1948-02.1951), redaktor naczelny codziennych wiadomości radiowych Polskiej Marynarki Handlowej „Głos Marynarza” (03.1951 – 02.1952) . Luka w życiorysie. W latach 1956-1977 twórca i redaktor naczelny miesięcznika „Jazz”, wydawanego początkowo w Gdańsku, od 1963 r. w Warszawie. Stąd chyba można wnosić, że w międzyczasie pływał po morzach i oceanach – „autor książki reportażowej „Oczami marynarza” (1952)”, a także wspomnień i reportaży w publikacjach zbiorowych. Członek związków i stowarzyszeń dziennikarskich, przez kilka kadencji członek Sądu Dziennikarskiego Oddziału Morskiego.

Tak wyglądał po cywilnemu, mr. jazz-wojskówka.

image
Jego kolega inny pionier muzyki w PRL – pracowali razem w prasie marynarki wojennej LWP, wysławiał armię sowiecką:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Walicki


***

Podobno pierwsza kapela jazzowa w ZSRS po 56 r., działająca chyba do dzisiaj nazywa się... Arsenał, co w języku angielskim jest tłumaczone (z pamięci): „nazwa dosyć niecodzienna, pochodzi od słowa „ars” co po łacinie oznacza sztukę, nawiązuje też do angielskiego klubu piłkarskiego”.

Free-jazz w ZSRS:
image

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura