Poświęcili kilka minut Clintonówce startującej wyścigu po nominację partii demokratycznej w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
Opowiedzieli też jak wspominała w 2008 r. lądowanie w 1996 r. w Tuzli (Bośnia):
"Pamiętam lądowanie pod ogniem snajperów", Clinton dodała przy tym, że nie było ceremonii powitania, w miejsce której "powiedziano nam po prostu by biec do samochodów z pochylonymi nisko głowami".
Ci z RT przypomnieli, że amerykańskie stacje m.in. CBS miały nagrane to "lądowanie pod ogniem snajperów" i "brak ceremonii powitania" i wyemitowały je.
"Popełniłam błąd opowiadając o tym..."
Puścili też nagranie "libijskie" z "Przybyliśmy, zobaczyliśmy, on umarł, hahahaha", wspominając, że w rok po tym oświadczeniu zginął ambasador USA i 4 innych Amerykanów.
http://rt.com/usa/266980-hillary-clinton-presidential-race/
"Szkoda jej, Putin ją atakuje" - rzekł był gapol.
Inne tematy w dziale Polityka