57 obserwujących
1346 notek
1346k odsłon
766 odsłon

Jadwiga Wajsówna i kompania braci

Wykop Skomentuj

***

Ludomir, brat Jadwigi Wajsówny z powodu swojego zaangażowania politycznego, znalazł się, jeśli nie w pierwszym transporcie, to wśród pierwszych wywiezionych do "miejsca odosobnienia" w Berezie Kartuskiej w lipcu 1934 r., gdzie był przetrzymywany do drugiej połowy października:

"9. Ludomir Eugenjusz [Eligiusz] Wajs z Łodzi, b. kierownik placówki Śródmieście, Młodych Stronnictwa Narodowego"

Ta "okoliczność" sprawiła, że Jadwiga Wajsówna rozważała, jako formę protestu, wycofanie się z międzynarodowych zawodów lekkoatletycznych - mecz kobiet Polska-Japonia w Poznaniu, w sierpniu 1934 r.


"Sport i... Bereza

Najsympatyczniejsza ze wszystkich naszych pań, uprawiających sport, jest bezsprzecznie Jadzia Wajsówna... Kto wie, czy nie przewyższa ona swoją popularnością dziś wszystkich polskich sportowców. Ostatnio pobiła Wajsówna rekord świata w rzucie dyskiem i zwyciężyła najlepsze lekkoatletki świata na zawodach w Londynie i Brukseli...
I ta jednak - zdawałoby się, szczęśliwa - dziewczyna, przeżywa dziś ciężkie chwile. Przed zawodami polsko-japońskiemi w Poznaniu, Wajsówna zawahała się, czy startować. Opowiada o tem poznański narodowy "Orędownik":
"Jadwiga Wajsówna - przez sportowców znana i lubiana powszechnie jako "nasza Jadzia" - sprawiła nam onegdaj kłopot. Przyszła po radę. Przyszła w mundurze takim samym, jaki noszą jej czterej bracia: Ludek, Zygmunt, Jaś [powinno być: Staś] i Józef. W mundurze Młodych Stronnictwa Narodowego, ozdobionym "mieczykiem Chrobrego".
 - Panie Redaktorze, ja nie mogę jutro startować! - woła ledwie się z nami przywitawszy. - Wczoraj była u mnie delegacja POZL-a, nalegała na mnie, prosiła, ale ja nie mogę... Pan wie, mój brat...
I zaczęła opowieść bardzo smutna. Wysłuchałem jej w skupieniu.
 Nie mogę, niestety, na łamach pisma powtórzyć, com słyszał, ze względów, które każdy Czytelnik snadnie zrozumie.
 - A jednak Pani powinna jutro startować. Stanowczo. Toć to zawody międzypaństwowe: Polska-Japonia. Toć to znów sprawa polska...
W sukurs przychodzą mi za chwilę kierownicy poznańskiego Ruchu Młodych, którzy w międzyczasie gdzieś dowiedzieli się o tem, że p. Wajsówna nie chce brać udziału w zawodach Polska-Japonia. Po dłuższej rozmowie i wyczerpaniu całego arsenału argumentów, p. Wajsówna decyduje się z widoczną ulgą:
 - A więc jednak startuję. Przekonaliście mnie, koledzy"

Siostra zdobywa sławę dla sportu polskiego, a brata zamknięto w Berezie... O życiu swego brata opowiada Jadzia Wajsówna następująco:
"- "...A od czasu, kiedy Ludek musiał opuścić posadę w firmie Rensz w Łodzi za swoje przekonania, ponieważ odbiorcy tej firmy - Żydzi, zagrozili w przeciwnym razie jej bojkotem, od tego czasu zrozumiałam na serjo, czem są w Polsce Żydzi. Potem Ludek musiał sobie sklepik założyć w Łodzi, aby utrzymać żonę i córeczkę, której jestem matką chrzestną. Ja bardzo lubię dzieci..."

Mimowoli ciśnie się na usta, że wielki to był przestępca ten Ludomir Wajs. Ale siostrze wolno go żałować. Tyle jeszcze wolno."

Jadwiga Wajsówna i kompania braci

Lekkoatletyczny mecz kobiet Polska-Japonia, w Poznaniu (08.1934)
Od prawej: Jadwiga Wajsówna (daje znać, że pamięta o bracie), Shimpo, Yamamoto, Zofia Smętkówna i Maria Kwaśniewska

to inny fragment tego wywiadu, zabrakło w publikacji powyżej:

"[...]U nas, w Pabjanicach - mówi z dumą p. Wajsówna - jest coraz lepiej.
NARODOWCY GÓRĄ.
Pamiętam, w r. 1931 i 32 jeszcze Obóz Narodowy liczył coś 30 do 40 członków. Potem, kiedy przyjechał z Warszawy brat, kiedy Młodzi zebrali się do uświadamiania społeczeństwa, placówki Młodych rosły w siłę z dnia na dzień. Teraz jest w placówkach Młodych Stronnictwa Narodowego około 730 członków. Kieruje nimi kolega Kuśmider.
 - Pani, widać, interesuje się bardzo żywo życiem politycznym? Wolno zapytać, co na to wpłynęło?
 - Mamusia, ojciec, bracia... W ogóle taka się urodziłam, a nie inna. Mam to we krwi." (za:)

Kolejny z braci - Stanisław Wajs (1934):
 

Jadwiga Wajsówna i kompania braci

 

 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale