47 obserwujących
1221 notek
1210k odsłon
812 odsłon

Bolszewik od piosenki pogonionej z Muzeum II wojny światowej

Wykop Skomentuj3

W czasie „nocy muzeów” w Gdańsku, zaproszeni z dobrą intencją grajkowie próbowali ni stąd odśpiewać piosenkę propagandową okupantów Polski i sojuszników Hitlera, zbrodniarzy, w tym sprawców zbrodni katyńskiej. Bolszewickie śpiewy chyba nazbyt kulturalnie przerwał dyrektor Muzeum, grajkowie nie zostali stamtąd wyprowadzeni za kołnierz tylko zostali wyproszeni, po czym się oburzyli. Chodziło o gniota propagandowego masowych morderców pt. „Ciemna jest noc”(1943). Autorem słów był Władimir Gariewicz Agatow (vel Isidorowicz Gurewicz), 1901-1966.

image

Zadebiutował w 1918 r. „notatkami literackimi” sławiącymi rewolucję bolszewicką, później pracował w „Proletariackiej Pravdzie” i w „Kijowskim Proletariuszu”, następnie uprawiał propagandę w Odessie, po czym pisał do moskiewskiej już „Pravdy” – centralnego organu propagandowego partii bolszewickiej, oraz do innych jak „Ogoniok” i „Raboczaja Moskwa”. Wydaje poezje, a w czasie wojny, kiedy pisze gniota „Ciemna jest noc” jest już „w pełni ukształtowanym” i płodnym pracownikiem bolszewickiej machiny propagandowej – dramaty, wiersze, poezje, film, hymn Armii Czerwonej. W 1949 r. został aresztowany i do 1956 r. osadzony w obozie pracy, gdzie zaprzyjaźnia się z oficerem politycznym, jest dyrektorem teatru obozowego, organizuje chór kobiecy w „batalionie kulturalnym”. Niewolnicy pracują i umierają w Gułagu a Agatow im przygrywa. Zrehabilitowany przez komunistów w 1956, przyjęty do Związku Pisarzy Sowieckich, zamieszkuje do śmierci w Moskwie. 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura