51 obserwujących
1264 notki
1262k odsłony
156 odsłon

Dworzańczyk

Wykop Skomentuj



W 1930 r. na łamach nomen omen "Wolnomyśliciela", organu obskurantystów w Polsce, ukazał się drwiący, prześmiewczy artykuł. Autor odnosił się w nim do publikacji dziennika, pisma ABC, które "wpadło na trop samego Wielkiego Mistrza polskiej loży Wielkiego Wschodu [błąd w pierwotnym artykule - w rzeczywistości chodziło nie o francuskich farmazonów tylko o szkotów, też farmazonów ale z innej sekty - WLNP], potem po nitce do kłębka odkryło również i jaskinię Sekretarza generalnego masonerii polskiej".
Ci wolnomularze to odpowiednio Stanisław Stempowski i Zygmunt Dworzańczyk. Autorzy artykułu w ABC, wskazali w nim, jak relacjonowali wolnomyślący, że ci funkcyjni masoni mieli "przyczynić się do unieważnienia pisma Ministra Pracy i Opieki Społ. o wydzielenie gruntów przez Min. Ref. Rolnych dla zakonów katolickich".
To o czym masoni-obskuranci zapomnieli wspomnieć, to fakt, że chodziło o grunt pod działalność społeczną zakonów katolickich, w dobie zaczynającego się właśnie kryzysu, de facto pomocy społecznej państwa na koszt Kościoła katolickiego w Polsce.
Ministerstwo Pracy i Opieki Społecznej było jednym z tych ministerstw, które od początku, przez cały okres II RP było zarządzane i obsadzone od góry do dołu przez masonerię.
Masoński okólnik, o którym mowa.

Warszawa, 9. VII-1929.
"Ministerstwo Reform Rolnych
Departament Urządzeń Rolnych
W sprawie wydzielania grun-
tów na cele społeczne.
L.dz. 317

Do wszystkich O.U.Z. [Okręg. Urz. Ziemskich?]

Po przeprowadzeniu z ministerstwem Pracy i Opieki Społecznej korespondencji w sprawie wydzielania gruntów Zgromadzeniom Religijnym na cele opieki społecznej. Pan Minister Pracy i Opieki Społecznej pismem z dnia 13. VI r.b. Nr. 2946/0 11 cofnął aprobaty wszystkich wniosków, dotyczących wydzieleń gruntów Zgromadzeniom Religijnym na cele opieki społecznej.
Z uwagi na powyższe M.R.R. poleca pozostawić bez uwzględnienia zarówno zgłoszone, jak i zgłaszane wnioski o wydzielenie gruntów Zgromadzeniom Religijnym na cele opieki społecznej".

Rys personalny, a dokładniej zmian personalnych z tego okresu.
Okólnik Ministerstwa Reform Rolnych (tu "skromnym bibliotekarzem" była jedna z szarych eminencji II RP - St. Stempowski, Wielki Mistrz sekty obrządku szkockiego, oficjalny jej kierownik- Wielki Mistrz) nosi datę 9 lipca 1929 r., a cytuje polecenie Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej z 13 czerwca 1929 (w tym ministerstwie Departamentem ogólnym kieruje Z. Dworzańczyk, również mason wysokiego stopnia i funkcji- Sekretarz Generalny).
Daty z okólnika przypadają na okres rządów Kazimierza Świtalskiego, ministrem Reform Rolnych z którego wyszło pismo był Stanisław Staniewicz (mason) /tu robi Stempowski/
ministrem Pracy i Opieki Społecznej był z kolei Kosinia Aleksander Prystor (mason) /tu robi Dworzańczyk/
a pierwotna decyzja, ale o przekazaniu gruntów na pracę społeczną Kościoła, wyszła najpewniej z ministerstwa Rolnictwa i Dóbr Państwowych, którym kierował Karol Niezabytowski (ziemianin). Był to jeden z przedstawicieli środowisk ziemiańskich, które weszły w sojusz z J. Piłsudskim.

Ziemianin Niezabytowski (MRiDP) i jego przeciwnicy jak mason Staniewicz (MRR, ministrował w siedmiu kolejnych rządach 1926-1930), pełnili swoje funkcje także w poprzednim rządzie (K. Bartla), ministrem Pracy i Opieki Społ. był w nim Stanisław Jurkiewicz (mason), którego w rządzie Świtalskiego zastąpił Prystor (mason). Dla ziemianina Karola Niezabytowskiego był to ostatni rząd w którym pełnił funkcję ministra, a ministerstwo którym kierował, zmieniło zaraz nazwę z Min. Rolnictwa i Dóbr Państwowych na Ministerstwo Rolnictwa.


We wspomnianym piśmie związanym z masonerią czytamy też, że centralą Sekretarza lożowego Zygmunta Dworzańczyka, z Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej, był Departament ogólny Min. Pracy i Opieki Społecznej. Tak się złożyło, że została zrobiona i zachowała się fotografia na której uwieczniono mularza. Zdjęcie jest niestety słabej jakości.

image

W środku stoi naczelnik wydzialu prezydialnego MPiOS i sekretarz gen. WLNP, Zygmunt Dworzańczyk /1930/.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura