Rękopisy nie płoną...
To nie do końca prawda.
Księgi z Biblioteki Aleksandryjskiej mogłyby o tym opowiedzieć.
Uciszył je piasek wieków.
A ja mam teraz nastrój na taka muzę:
Rękopisy nie płoną...
To nie do końca prawda.
Księgi z Biblioteki Aleksandryjskiej mogłyby o tym opowiedzieć.
Uciszył je piasek wieków.
A ja mam teraz nastrój na taka muzę:
homo viator Wszystkie moje teksy i zdjęcia są objęte prawem autorskim.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (7)