Tak dzisiaj ! ... śmierć generała i "zamieszanie medialne" to doskonała okazja na "sprzedanie" fałszywki wyborczej. Zastanawiam co się stanie, gdy po podliczeniu głosów przez PKW i potem PiS okaże się, że istnieje duża rozbieżność? Czy po to ściągnięto do Warszawy komandosów GROM-u. / Zanosi się na Stan Wojenny na terytorium Miasta Stołecznego Warszawy ? Czy dlatego, z obawy przed organizowaniem się, zakazali "lajkowania" na twitterach i fejsbookach? Wszystko zaczyna się "kleić" ! / Narodził się nam w Warszawie "zbawiciel". Jak pis powie, że PKW oszukała, rząd powie że PiS chce dokonać przewrotu i będą jaja. ... Może dojść do delegalizacji PiS, Platforma czeka na pretekst. A tu mamy sytuację podbramkową: Platforma albo przegra wybory i wszystko straci, albo wszystko wygra delegalizując PiS. Jak generał "Solidarność" w stanie wojennym./ Myślę, że wszystko rozstrzygnie się po 23:00, po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW, i po podaniu wyniku obliczonego przez PiS. >>> Link do tej notki >>> http://niechcik.salon24.pl/586115,czy-za-kilka-godzin-wypowiedza-w-warszawie-stan-wojenny * Aby czytać "Medytacje red.Niechcika", wejdź na Salon24.pl i w lewym dolnym rogu odszukaj i WYŁĄCZ (blokujący treści) FILTR
Co za (nie)szczęśliwy zbieg okoliczności? A już wcześniej mówiono że zmarł. Może czekali z ogłoszeniem NEWSA? >>> http://niechcik.salon24.pl/585666,speszony-tusk-pospiesznie-udal-sie-do-jednej-z-restauracji * Aby czytać "Medytacje red.Niechcika", wejdź na Salon24.pl i w lewym dolnym rogu odszukaj i WYŁĄCZ (blokujący treści) FILTR
"Jaruzelski jednak żyje" / 14.05.2014 / Niezalezna.pl: Wojciech Jaruzelski nie żyje - podał rano fakt.pl. Informacja szybko obiegła inne media. - To na sto procent nieprawdziwa informacja. Przed chwilą rozmawiałam z najbliższą osobą, która jest z nim w szpitalu. Jego stan jest stabilny - zdementowała Grażyna Rogowska z "Biura Byłego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej" Wojciecha Jaruzelskiego. - To czyjeś pobożne życzenia - dodaje.W 2013 r. generał był hospitalizowany kilkakrotnie. W 2011 r. zdiagnozowano u niego chłoniaka, miał też powikłania po chemioterapii. / Niezalezna.pl /
Czy jest możliwe, że zwlekano z oficjalnym ogłoszeniem śmierci generała Jaruzelskiego do dzisiaj, aby "przykryć" wynik euro-wyborów i ewentualną klęskę Platformy Obywatelskiej? - Czy to możliwe, aby generał wykonywał dzisiaj swoje ostatnie "zadanie bojowe"? - Znając realia rządzące polityką, myślę, że nie można tego wykluczyć. / W polityce nic nie dzieje się przez przypadek - jak mawiał chyba Churchil. / Jeśli coś wygląda na przypadek, to znaczy że właśnie tak to zostało zaplanowane. - Komuniści zawsze zwlekali z ogłaszaniem takich wiadomości i je dokładnie wyreżyserowywali. Tak mogło być i w tym przypadku. / "Ten przypade" to doskonała okazja na odwrócenie uwagi społeczeństwa od najważniejszych "wydarzeń bierzących", a takimi są euro-wybory. / Czy w zamieszaniu medialnym zechcą je sfałszować? - Myślę, że na to się właśnie zanosi. >>> http://niechcik.salon24.pl/585977,hipokryzja-hipokryta-i-hipokryta-jasnie-oswiecony * Aby czytać "Medytacje red.Niechcika", wejdź na Salon24.pl i w lewym dolnym rogu odszukaj i WYŁĄCZ (blokujący treści) FILTR
Zaskakującą woltę w ocenie kompromitującej sytuacji wykazał ministrem obrony Tomasz Siemioniak. Najpierw na Twitterze napisał: "Błąd dowódcy, który prowadził ćwiczenia, że bez zgody przełożonych przystał na prośbę urzędników o pomoc". A później podczas konferencji prasowej stwierdził: "Nie widzę w tym niczego zdrożnego, że przez kawałek, na łodzi podwieźli pana ministra administracji i panią prezydent. To nie były działania powodziowe, ale żołnierze są zawsze gotowi". -Obok ministra stał... premier Tusk.
Kiedyś mówili: "Rząd się wyżywi", dzisiaj mają dylemat, czy rząd się obroni. Myślę, że właśnie w tym celu, pod pretekstem "igraszek na wodzie", ściągnięto do Warszawy doborową jednostkę GROM, która będzie jak znalazł, w prawdopodobnie mającej nastąpić następnej odsłonie "tragi-komedi Donalda Tuska", pod tytułem "Trwać u władzy za wszelką cenę".
- A trzeba wiedzieć, że stawką jest nie tylko władza nad Polską, stawką jest władza nad Europą, bo wynik wyborów w Polsce zadecyduje o ostatecznym wyniku wyborów w całej Uni, a przegrana Platformy w Polsce odsunie od władzy unijnych euro-liberałów, od władzy, i od lukratywnych stanowisk.
Warto tu przypomnieć słowa Janusza Korwina-Mikke, który cytował premiera, który miał mówić, że jako szef rządu, ma za zadanie, by eurosceptycy nie wygrali wyborów.
- Wygląda na to, że jesteśmy świadkami przygotowań do realizacji jednego z wariantów tego planu, wariantu siłowego. / "Siła" właśnie dotarła do Warszawy.
Co prawda, ONI mają pałki, ale nas jest 36 milionów, i ONI dobrze o tym wiedzą. - Dlatego "atak" będzie, a raczej jest, precyzyjnie dopracowany. (:
Tak to, wydaje się, wygląda.
Wyobraźmy sobie teraz taką sytuację, że euro-wybory zostają sfałszowane. Jarosław Kaczyński i PiS zliczają głosy niezależnie od PKW, i im się "nie zgadza". - Co się zaczyna dziać? - Myślę, ze zamiast do zbadania sprawy, dojdzie do, stymulowanych lub nie, zamieszek "prawicowych ekstremistów", jak to oczywiście przedstawi "rządowa prasa" i "(nie) rząd Tuska"! Za zajścia oczywiście oskarżone zostanie PiS, bo to oni swoim liczeniem głosów, wywołali zamieszki "prawicowych ekstremistów", aby siłą przejać władzę. A to już podpada pod paragraf Konstytucji, za pomocą którego, chciano zdelegalizować organizatorów Marszu Niepodległości, .... i być może dojdzie do delegalizacji PiS, na podstawie tego samaego paragrafu. - Proste? - Powiedziałbym nawet, ze bardzo. /
Jeśli prawdziwy wynik w euro-wyborach powtórzył by wynik z referendum w Warszawie (sondażom nie ma co wierzyć), na co wskazują opinie na temat "Tusk w Elblągu", to "rozwiązanie siłowe"z delegalizacją PiS włacznie, byłaby jedyną szansą Platformy na utrzymanie si u władzy. - To trzeba brać pod uwagę.
Trzeba brać to pod uwagę, bo po katastrofie w Smoleńsku, do władzy w Polsce doszedł taki sam "gatunek" ludzi, jaki doszedł do władzy w Polsce ,po 1945 roku. - A jak wiemy, taki "gatunek" ludzi, władzy raz zdobytej nie oddaje. - A raczej na pewno, nie odda jej w uczciwych wyborach.

(screen @TVN48)
Kiedyś mówili:"Rząd się wyżywi". Dzisiaj mają dylemat, czy rząd się obroni?
"To kuriozum" - żołnierz GROM oburzony wycieczką polityków w eskorcie jego kolegów
22.05.2014 / Niezalezna.pl: "Jednostka GROM nie jest od tego żeby bawić się w przewożenie prezydentów czy polityków - irytuje się żołnierz GROM, który początkowo nie mógł uwierzyć, że jego koledzy zostali wykorzystani do zorganizowania wycieczki po Wiśle dla ministra Rafała Trzaskowskiego i prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. / ... / Czy GROM może prowadzić działania naterenie Polski? Nie może i nie prowadzi. Poza sytuacjami, w których wprowadzany zostaje stan wyjątkowy bądź stan wojenny. Wówczas wojsko wychodzi na ulice. My stawiamy się w sytuacjach gdy mamy do czynienia z poważnym i realnym zagrożeniem. Tu ewidentnie nie było takiej potrzeby. Nadal trudno mi w to uwierzyć. To jakieś kuriozum. Chyba, że pani prezydent obawiała się ataku terrorystycznego." ... i chyba "żołnierz GROM-u" odpowiedział nam na pytanie, dlaczego ściągnięto do Warszawy jednostkę specjalną GROM.... Bo nie sądzę, że jednostka ta, z Warszawy już wyjechała. ... Sądzę raczej, że ściągnięto ją do Warszawy specjalnie właśnie po to, aby była z rządem, w tych trudnych dla Platformy , wyborczych czasach. / Tu warto się zastanowić, czego ten "NASZ" rząd się obawia, jeśli to jest "NASZ" rząd oczywiście. / Powziąłem taką wątpliwość po wysłychaniu debaty szefów sztabów wyborczych PO (Pana Zwiefki) i PiS (posła Dudy), w którym "Pan z PO", był aż tak pro-europejski, że aż dało się odczuć, jakby zapominał, że reprezentuje interesy Polaków, a nie Berlina , czy Brukseli. ... / ... Na marginesie dodam; na koniec rozmowy obydwaj Panowie pokazali ręką znak "V", czyli były dwa "V". Dwa "V" są jak "W" ... / ... Dwa "V" , to jak pod Grunwaldem, miecze dwa ! "Kości zostały rzucone" - Godzina "W" wybiła ?



Komentarze
Pokaż komentarze (1)