Od kilkudziesięciu lat jestem nałogowym palaczem i paskudne skutki palenia odczuwam w każdej sekundzie. Znajoma, wyczuła moją, mam nadzieję,chwilową, słabość, bezlitośnie mi przywaliła:
- nie możesz rzucić, bo myślisz negatywnie. Spróbuj pomyśleć pozytywnie!
Może warto o tym pomyśleć, mówią przecież, że myślenie pozytywne bardzo pomaga.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)