Nie uczy się ludzi, jak być godnymi ludźmi1, a uczy się ich wszystkiego innego; im zaś nigdy tyle nie zależy na reszcie, co na tym, aby być godnymi ludźmi. Zależy im wyłącznie na umiejętności jedynej rzeczy, której się nie uczą.
(Blaise Pascal Myśli, według układu Leona Brunschvicga poz. 68, przełożył. Tadeusz Boy-Żeleński)
Ci, którzy są przekonani, że od czasów Pascala (1623-1662) nic się w tej sprawie nie zmieniło, są w głębokim błędzie. W tamtych czasach, godności, na wielu przykładach, uczyły rodziny, znajomi, bohaterowie narodowi.
Dzisiaj jest niby podobnie, z jedną różnicą - nauka godności od dziesięcioleci, a nawet od stuleci, zrzucona jest na barki tych, którym godność skrupulatnie się odbiera, którym dziesiątki lat wmawia się, że godność jest jedynie wartością iluzoryczną.
Czy można się dziwić, że każdy dzisiejszy Polak ma w polu swojego widzenia inny zestaw ludzi godnych i inny zestaw ludzi niegodnych?
1W oryginale Honnetês hommes


Komentarze
Pokaż komentarze