Romantycy urodzili się za wcześnie,
wielu Polaków mogłoby oszczędzić mnóstwo sił i energii.
Adam Mickiewicz napisałby dzisiaj z czystym sumieniem:
Młodości! Zostaw te skrzydła!
Za drogie są te zabawki,
przecież umiesz już podskoczyć!
I młodzież, zamiast wypatrywaniem skrzydeł,
mogłaby zająć się pożytecznym tańcem z gwiazdami.
Bez wątpienia, napisałby dzisiaj:
Młodości!
nie wylatuj nad poziomy,
głos większości sam poleci
i przyniesie poziom do cię!
Skończyłby się w końcu okres trudów i znojów dla młodych pokoleń i nastałaby era samorealizacji.
Ciekawe, czy demokracja, osamotniona brakiem Mickiewicza, sobie poradzi?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)