Spróbuj pomyśleć
Myślenie może być przyczyną wielu groźnych chorób
85 obserwujących
539 notek
290k odsłon
  81   0

Jednak rżną głupa

   Lotnisko było przygotowane, załoga powiadomiona, a „kwestia ewentualnego wywierania wpływu na załogę musi być jeszcze zbadana", samolot był sprawny, miał paliwo, sprawny był również TAWS.

Za to godna podkreślenia jest wątpliwość, czy na pilotów nie była wywierana presja.

   Usiłują mi wmówić, że wszyscy szefowie Polskich Sił Zbrojnych zgodzili się na zaryzykowanie życia 100 osób dla kaprysu Pana Prezydenta, bo przecież Prezydent był w tym samolocie był jedyną osobą mogącą naciskać na kogokolwiek.

   Usiłują mi wmówić, że człowiek inteligentny na tyle, żeby uzyskać tytuł profesora, inteligentny na tyle, żeby z pozycji oszołoma dojść do prezydentury, inteligentny na tyle, że współpracownicy, po jego śmierci, chwalą bystrość jego umysłu, kojarzenia faktów, łączenia detali w całość, nie zauważył, że piloci znają się lepiej na pilotowaniu swoich samolotów, szefowie sił zbrojnych znają się lepiej na swoim bezpieczeństwie, obsługa lotniska zna się lepiej na swoim lotnisku. A może mam uwierzyć, że Pan Prezydent potrafił ich zakrzyczeć tak, że nie usłyszały tego czarne skrzynki. Być może, choć to tylko hipoteza, chcą mi wmówić, że Pan Prezydent nie zauważył, że robiąc na złość Putinowi i Tuskowi ryzykuje swoje życie.

Za to hipoteza o zamachu była niewiarygodna już w pierwszej sekundzie,

czyli zanim dowiedzieliśmy się o tragedii.

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale