Blog
kochaj OB-CIACH - pokaż, że masz swoje poglądy!
Niegdysiejszy Blondyn
Niegdysiejszy Blondyn Wyrzuć telewizor, obejrzyj rze
85 obserwujących 539 notek 280926 odsłon
Niegdysiejszy Blondyn, 3 października 2012 r.

Żarty się skończyły, trzeba im w końcu dokopać, czyli oburzenie

Ewa Stankiewicz i Niegdysiejszy Blondyn
w czasie pikiety pod TVP.
(zdjęcie Kayan)
Ewa Stankiewicz i Niegdysiejszy Blondyn w czasie pikiety pod TVP. (zdjęcie Kayan)

Żarty się skończyły, trzeba im w końcu dokopać,
czyli oburzenie i sympatia.

Podobne zdania, podobne przesłania słyszę coraz częściej.
Mówią tak znajomi, nieznajomi, mówią dziennikarze, mówią internauci, mówią wszyscy.
Skoro tak wiele osób ma podobne odczucia, coś musi być na rzeczy.

Nie na darmo mamy się za ludzi myślących,
nie na darmo naszych oponentów usilnie namawiamy,
żeby w końcu zaczęli myśleć samodzielnie.
Jednak obowiązkiem człowieka myślącego
jest zastanowienie nad konsekwencjami.
O tym, że myślenie może być przyczyną wielu groźnych chorób, raczej wiemy,
więc zastanówmy się nie nad konsekwencjami myślenia, tylko nad konsekwencjami czynów.
A jakie konsekwencje będzie miało
przejęcie władzy za pomocą kopniaka w tej chwili?

Mamy dziś bardzo podzielone społeczeństwo,
są nawet tacy, którzy mówią o dwóch narodach.
Te "dwa narody"
darzą się wzajemnie dużą niechęcią i brakiem szacunku.
Zdarza się nawet nienawiść, a pogarda jest stanem normalnym.
To owoc wieloletniej pracy tych, którzy nie chcą nas dopuścić do władzy.
Nas, czyli Narodu.

Bez względu na to kto i jak będzie rządził,
bez względu na to, jak uda nam się zmienić system,
przyjdzie mu zmierzyć się z sytuacją,
gdy każda decyzja przyjmowana będzie przez dużą część społeczeństwa z oburzeniem,
za to będzie zwiększać ilość pogardy.
Doświadczyliśmy już ogromu pomocy w tej sprawie ze strony wiodących mediów,
czego skutki odczuwać będziemy przez dziesiątki lat.

W tej chwili to my jesteśmy oburzeni
po przejęciu władzy oburzeni będą oni,
ale oburzona będzie znaczna część Polaków.
To oburzenie produkować będzie
lawinę pogardy dla popierających
i lawinę pogardy dla sprzeciwiających się.
Dokładnie tak, jak w tej chwili
i zmiana władzy, a nawet zmiana systemu nic tu szybko nie pomoże.

Czy na pewno chcemy żyć w państwie,
w którym poczynania władzy
budzą oburzenie znacznej części społeczeństwa
a jedna jego część gardzi ze wzajemnością drugą?

Czy takie coś może się udać?

Zdobycie władzy przy pomocy kopniaka też ma swoje konsekwencje.
Owa oburzona część Polaków będzie miała świadomość,
że nowa władza została na nich wymuszona.
Czy naprawdę chcemy żyć w kraju rządzonym przez ludzi,
którzy muszą siłą wymuszać władzę wbrew woli dużej części narodu?

Czy po tym można będzie stanąć przed lustrem i powiedzieć:
takiej Polski chciałem?
Czy takie zdobycie władzy może nie zostawić "pamiątki"
w postaci totalnej niechęci do prawicy i do konserwatyzmu?

Zatem co?
Zostawić szkodliwą władzę, niech się męczy, skoro sama chciała?
Tego akurat zrobić nie wolno, bo ta władza szkodzi Polsce i szkodzi Polakom,
natomiast jest to wystarczający powód do tego, żeby się nad tym poważnie zastanowić.
A zastanowienie musi przynieść odpowiedź,
że jedyną władzą posiadającą prawdziwy mandat do rządzenia jest władza posiadająca poparcie całego społeczeństwa,
zatem
w pierszej kolejności musimy zdobyć poparcie całego społeczeństwa,
a dopiero w drugiej samą władzę.


Ma racją profesor Zybertowicz i inni, twierdząc, że boją sie nas.
Nawet nie tyle boją się nas, co boją się władzy sprawowanej przez nas.

Żeby racjonalne argumenty trafiły do słuchaczy,
musi istnieć chęć wysłuchania ich.
Musi istnieć choć cień wiary,
że zostanie powiedziane coś sensownego albo ciekawego.
Że przedstawione wnioski są prawdziwe.
Jeśli tej wiary nie ma, zostaje gadanie do obrazu.
W sytuacji, gdy dominującymi uczuciami są niechęć, strach, pogarda
jest to niemożliwe.

W tej chwili jesteśmy w sytuacji, w której nikt nie wierzy, że oponent może powiedzieć coś sensownego,
a szczególnie nie mogą nic sensownego politycy opcji przeciwnej.
I tego również nie zmieni żadna zmiana władzy, żadna zmiana systemu.
To efekt trwającej od dziesięcioleci akcji zniechęcania do prawicy i zachęcania do lewicy.
Zatem liczenie na to, że Jarosław Kaczyński wymyśli jakiś gadżet, zmieni krawat albo uściska się Palikotem, nie ma najmniejszego sensu.
Może się ściskać do woli, ale i tak nic to nie zmieni.
Zniechęcenie do polityki, a szczególnie do polityków, jest zbyt silne, żeby właśnie politycy mogli tu coś zrobić.
Nie można też liczyć na to, że politycy wymyślą coś, od czego nagle cały Naród zacznie myśleć zgodnie z zasadami logiki.
Jesteśmy na to otoczeni zbyt dużą ilością kłamstwa!

Jednak to, czego nie dadzą rady zrobić politycy, możemy zrobić My!
Możemy i musimy.

Każdy z nas żyje "normalnym" życiem.
Wielu z nas jest po prostu fajnymi ludźmi.
Wielu z nas jest ludźmi szanowanymi przez swoje środowiska.
Naprawdę wielu.
Ludzi fajnych, ludzi szanowanych słucha się z uwagą.
Ich wnioski traktuje się w sposób poważny.
To ogromna i jedyna szansa na trafienie z naszym przekazem do ludzi, którzy mają wątpliwości.
Już nie obawiamy się pokazać całej Polsce naszych twarzy w czasie marszów.
Następnym krokiem musi być pokazanie się otoczeniu
i powiedzenie z uśmiechem:
jestem moherem i dlatego jestem fajny!

Owszem, sam straciłem tak kilku znajomych,
tylko czy naprawdę muszę utrzymywać stosunki z ludźmi, którzy gardzą moherami?
Pewnie, że są tacy.
Tylko, czy muszą być moimi znajomymi?

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

yooreck.net Błędne założenia sprawiają, że wnioski są nic nie warte. Kłamstwo, bardzo sprawnie potrafi udawać prawdę. No i mamy lodową górę nieporozumień. Góra lodowa ozdobiona jest emocjami, które utrudniają logice i kulturze wydostać się na powierzchnię.


Jarosław Kaczyński

A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż uczciwi Polacy Jarosława mają!


Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @PROWINCJAŁKA A poza tym: gardłuj, głoś i takie różne, które dadzą mi pretekst do...
  • @PROWINCJAŁKA Prowincjałka: Jako naród powinniśmy jednak starać się wychodzić z tego...
  • @ROSEMANN dziękuję i kłaniam się

Tematy w dziale