19 obserwujących
996 notek
689k odsłon
  96   1

Sfałszowanie parametrów w raporcie MAK - Fizyki się nie oszuka- rozwiązanie.

  Społeczeństwo jest generalnie bardzo słabo wyedukowane z fizyki i leniwe;

nie chce się nawet ruszyć mózgownicą..

nikomu...

image

I co ?

widzicie to ?

To są parametry fizycznie niemożliwe


..

Pokazuję i objaśniam:

W raporcie MAK podano jakoby  ok godz. 10:40:44  nagle prędkość spadła z 290 km/h do 283 km/h w ciągu 2,05 s;

jak uczyliśmy się w  szkole na pierwszych lekcjach fizyki- Dynamika - ten spadek prędkości musiała spodowac jakaś siła , którą  łatwo obliczyć ze wzoru:

 F= m*a

 a ( opóźnienie)  wyliczymy z danych na wykresie 49:

prędkość spadła o 7 km/h czyli  o 1,94 m/s w czasie 2,05 s

obliczamy opóźnienie

a= delta V/ delta t = 1,94 m/s  /  2,05 s =   0,95 m/s2

(...)


Podstawiamy do wzoru  F= m*a

F= 78600 kg  * 0,95 m/s2= 74670 kg*m/s2 =

ok. 7,6 Ton


To jest siła  średnia - nie mogła  od razu mieć tej wartości ale narastała od ..zera; czyli  maksymalna siła chwilowa zapewne  musiała by osiągnać  wartość rzędu  10 Ton


 Skąd się wzięła ta siła ?

z niczego .... MAK na siłę zmniejszył wirtualnie prędkość samolotu aby uprawdopodobnić winę  pilotów;

tam w tym momencie taka siła nie mogła  zadziałać

dlaczego?

rozważmy możliwe teoretycznie źródła  powstania dużej siły  hamującej:


a) mechanizacja  skrzydła, wysuniecie klap  na 45 stopni

z podręczników  Pilotowania  samolotu Tu-154 Piatina  i innych

wiadomo -dla porównania- , że  przy   prędkości  rzędu  280 km/h  wysunięcie klap z pozycji 25 na 36  skutkuje  przyrostem siły oporu  rzędu  3 Ton

wysunięcie z poz.36 na 45 dawałoby tylko nieco więcej - nigdy  7 Ton !!

poza tym wysuwanie i chowanie klap trwa  ładnych kilka sekund -

w dwie sekundy - niemożliwe

zresztą Tu-154 nie wysuwał  w tym momencie klap

**

b) zmniejszenie ciągu silników

ale tu  pracowały w reżimie mały gaz

- więc wykluczone


c) gwałtowna zmiana  kąta  natarcia( potem równie szybki  powrót do poprzedniego - wszystko w 2 sekundy!

- nawet gdyby  piloci chcieli taki manewr wykonać- tu nie miało to miejsca  - to

byłoby to w w jakimś stopniu  możliwe  ...ale na samolociku akrobacyjnym !!


Cuda panie, cuda....

Nie - to ordynarne fałszerstwo MAK

quod erat demonstrandum

***

Temat został wyczerpany a wszystkie aspekty katastrofy bardzo dokładnie zbadane

prof. Paweł Artymowicz 

 w notce:

https://www.salon24.pl/u/fizyka-smolenska/1197971,smolensk-2010-czas-na-podsumowanie

**


Nie - temat został  dokładnie zmanipulowany, zafałszowany

przez Komisję Laska i osoby ją wspierające,  w tym wyżej wymienionego.


image





Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale