
https://drive.google.com/file/d/1mkOcW2G65_eaoLRR4fsuC0inYTO59I1k/view
W SMOLEŃSKU nie zaobserwowano opisanego przez autora z Instytutu Lotnictwa efektu
zrównoważenia sił nośnych poprzez wychylenie prawej lotki i lotki-interceptora, lub przez
maksymalne wychylenie steru kierunku w prawo wraz z niewielkim wychyleniem w górę
prawej lotki, chociaż załoga podjęła próbę zrównoważenia rosnącego przechylenia.
Str.89
Analiza zapisów ATM-QAR wskazuje, że załoga nie wprowadziła SP w ślizg, lecz
instynktownie reagowała na szybko narastający obrót w lewo poprzez obrót wolantu
w prawo i krótkotrwałe użycie prawego pedału.
Jak qurnia
niby sterowali samolotem
skoro wysiadły wszystkie układy hydrauliczne ?
Raport komisji Millera stwierdza, że zderzenie [z brzozą], spowodowało m.in. "rozszczelnienie zbiornika paliwa a także wszystkich trzech instalacji hydraulicznych – przerwane zostały przewody hydrauliczne zasilające mechanizm sterowania lewej lotki typu RP-55. Rozerwaniu przewodów hydraulicznych towarzyszył ubytek płynu hydraulicznego z instalacji oraz spadek ciśnienia w każdej z nich".
Żenada.
**
>>>>>
W jakim celu MAK wpisał taka opowiastkę o pilocie który sięga pedału, niby dla skontrowania lewego przechylenia-
skoro wg MAK/Laska układy hydrauliczne uległy rozszczelnieniu i o żadnym sterowaniu nie było mowy ? Raport jest niespójny.
p.13.1 raportu końcowego
Pilot próbował prawą nogą dosięgnąć do pedału i nacisnąć na niego w celu skontrowania lewego przechylenia, o czym świadczy wyraźnie czytelne w wyniku pośmiertnego stężenia (jako skutek nadmiernego wzrostu napięcia nerwowo-emocjonalnego) wyprężone położenie prawej stopy.
1. To konfabulacja - żadnych takich śladów nie można stwierdzić, gdy ciało jest miażdżone -a przeciążenia sięgają 200g i więcej...a czas niby wyprężania stopy to może sekunda lub dwie !!
( w kabinie - trzymając się narracji MAK przeciążenia musiałyby być znacznie większe niż minimalne wg raportu : 100g).
2. Czy pilot w ogóle był by w stanie dosięgnąć pedału w pozycji odwróconej i gdy samolot obracał się dość szybko wokół osi wzdłużnej ? Ile czasu trwało by to naprężenie mięśni - parę sekund ?
3. Piloci wiedza że gdy tuz nad ziemią przechylenie zbliża się do 45 stopni to już żadne sterowanie nie pomoże;
to nie samolocik akrobacyjny tylko ciężki samolot odrzutowy i to w konfiguracji do lądowania !
Ta wrzutka miała na celu wyłącznie sugerowanie określonego przebiegu zdarzenia.
Komisja Millera/Laska łyknęła tę konfabulacje MAK bezrefleksyjnie.
choć...



Komentarze
Pokaż komentarze