Pisałem o tym kłamstwie MAK dawno
także na Salonie 24
cytuje raport MAK:
Odnośnie położenia dolnych kończyn pilota, to do chwili zderzenia samolotu z powierzchnią ziemi, znajdując się w położeniu odwróconym, pilot próbował prawą nogą dosięgnąć do pedału i nacisnąć na niego w celu skontrowania lewego przechylenia,
o czym świadczy wyraźnie czytelne w wyniku pośmiertnego stężenia
(jako skutek nadmiernego wzrostu napięcia nerwowo-emocjonalnego)wyprężone położenie prawej stopy. A zatem, w wyniku przeprowadzonej analizy medyczno-trasseologicznej można twierdzić, że dowódca statku powietrznego, w chwili zderzenia samolotu z powierzchnią ziemi, znajdował się w lewym fotelu pilota w odwróconym (głową w dół) położeniu, przypięty pasami, utrzymując aktywną pozycję roboczą.
To sztandarowe kłamstwo MAK
można powiedzieć założycielskie, fundamentalne
- wbito nie tylko Głupiej Publisi obraz pilotów którzy rzekomo będąc tuż nad ziemia
próbując jeszcze wyprowadzić samolot z tej sytuacji
naciskając na pedały sterowe
gdy samolot jest w pozycji odwróconej
ABSURD
BZDURA

bloger Jaworski, który także brał udział wespoł z prof.Artymowiczem
w manipulowaniu polskimi parlamentarzystami
w tym ówczesnym posłem Kierwinskim i wciskaniem im kitu
napisał, że piloci tylko ot tak PASYWNIE opierali stopy o pedały..
co w takim razie z maksymalnym napreżeniem mięśni stóp ?
a mogło to trwać tylko 3 sekundy
mgr Jaworski w ten sposób podważa fundamentalną tezę MAK
i oskarża MAK o sfabrykowanie wyników sekcji zwłok pilotów
I słusznie
- trafił w sedno
trafieni zatopieni !


Komisja Laska
- w tej kwestii dała popis niekompetencji ( po prostu głupoty):
w jednym miejscu napisali że
piloci zaprzestali aktywnego pilotowania już przy przechyle 90 stopni

a w innym miejscu kopiują i wklejają
tę konfabulacje MAK o rzekomym stężeniu pośmiertnym stóp pilotów !


Komentarze
Pokaż komentarze